Skocz do zawartości
niems

Kupić nowy czy używany samochód?

Rekomendowane odpowiedzi

Kupić nowy czy używany samochód?

 

Jest to częsty dylemat osób chcących dokonać zakupu pojazdu. Ostatnio został opublikowany artykuł: http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci_dnia/news/nowy-czy-uzywany,1017488?source=rss

 

Jednakże zapraszamy Ciebie [you:79b74392ba] do wyrażenia Twojego zdania :super::super:


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

lepiej kupić używany w dobrym stanie :) bo i tak jak kupisz z salonu to zakładamy, że... kiedyś wymienimy jeszcze samochód :) a można zaoszczędzić :D

 

niewiedziałem, że można używać [you:63099821a2] w postach :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

WITAM I POZDRAWIAM Stalo sie po namysle i rozmowach ze znajacymi sie i nie znajacymi sie kupilem nowy samochod wiem ze za pare miesiecy strace na nim ale co nowe to nowe jest to SKODA OCTAWIA 1.6 narazie klasa a pozniej zobaczymy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam

odpowiedz na to pytanie zależy głównie od zasdobności portfela oraz od tego do czego będzie wykorzystywany. Samochód którym pracuję kupuję nowy nie płacę za niego VAT-u oraz jest tańszy o 19% podatku który musiałbym zapłacić a więc utrata wartości nie jest znaczna a mam nowy sprawny samochód z gwarancją którym zarabiam.Natomiast samochód którym jeżdzę na wakacje zawsze kupuję używany.Nie ma sensu kupno nowego samochodu którym jeżdzę czasami w sobotę i niedzielę oraz dwa razy w roku na urlop.Jak napisał Turbo nikt nie sprzedaje dobrego samochodu a więc wybieram markę i model i szukam najtańszego samochodu wiadomo że trzeba dołożyć na jego remont.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nikt nie sprzedaje dobrego samochodu'' ?? yy nie prawda niektorzy wyznaja zasade jezdzenia autem 2 /3 lata i sprzedaniem go ja osobiscie jestem w 100% za kupowaniem uzywanych aut sasiad kupil sobie 2000 roku podajże Forda Focusa za 85 tys na firme wzieli go w lizing teraz auto jest warte ile 20 tys to wywalani pieniedzy w bloto tak jak auta w salonie terenowe kosztuja od 120 tys a w niemczech 80 tys uzywany a roznica fakt jest ale hm za takie pieniadze... 10 razy na uzywane:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
niewiedziałem, że można używać [you:a4e10e12d2] w postach :D

 

"używać"? hmmm.... zabrzmiało prawieże perwersyjnie ;)

...a o co chodzi???

 

Z punktu widzenia laika (bo na samochodach się nie znam i jestem tu w celu wzbogacania wiedzy) osobiście jestem za używkami - może dlatego, że na 3 używane jakie kupiłam każdy był w idealnym stanie. Pierwsze autko w 2004: OPEL CORSA z 91r. miało zaledwie 9000km z hakiem! (to nie ściema) w środku jakby dopiero wyszło z produkcji, tylko lakier wyblaknięty. Zapłaciłam 250 euro i za tyle samo sprzedałam po 1,5 roku. Kumpel nadal nim jeździ i jest MEGA zadowlony. Obecny Transit może nie wyglądał i nie wygląda najlepiej z zewnątrz ale tez chodzi jak igiełka.

 

ale... mój ojciec kupił w leasingu nowe auto i też mu z tym dobrze. Myślę, że czesto to kwestia wieku, (nie)zdolności do ryzyka i przede wszytkim zasobności portfela!

 

Na marginesie - NIE WIEM co zrobić naprawiać tego Transitka, czy sprzedawać, dołozyć kasy i kupić coś innego? Gdzie mogę wrzucić ten temat???


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

;) witam ja osobiście nie kupił bym nigdy nowego samochodu z salonu

bo np. kupując nową astrę z 2008 płacimy ponad 70 tysięcy a kupując taki sam samochud tylko z roku 2005 płacimy 0k. 45 tys. czyli możemy oszczędzić nawet 30 tysięcy a jeździmy dokładnie tym samym (jak nie widać rusznicy to poco przepłacać)

osobiście jeżdrze starym z 1989 roku ojca mercedesem 124 ma przejechane ponad 400 tys. a jeździ tak jak by dopiero wyszedł z salonu a daje wam gwarancje że jest wygodniejszy lepiej sie prowadzi i wiele mniej kosztuje np. od takiej daci logan czy reno tvingo

więc uważam ze używane to lepsze rozwiązanie (chyba że bym miał mnóstwo pieniędzy i np. 200 tys. wydane na auto bym nawet nie odczuł to bym wtedy kupował nowe :hyhy: )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nigdy bym nie kupił nowego auta

 

1) cena 5x za duża

2) strata wartości olbrzymia na wstępie i pierwszych kilka lat

3) Już nie robią dobrych aut, tylko "dochodowe" (dla koncernu, mechaników i serwisów)

4) Auta są teraz wszystkie takie same, projektują je spece od reklamy, marketingu zamiast artyści i inżynierowie

5) Wszystko teraz to rodzinne, ekonomiczne i funkcjonale kobi (rzygać)

 

smutne....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Sprawa sprowadza się do zasobności portfela - ktoś ma pieniądze na nowy - kupuje nowy, ktoś chce mieć lepszej klasy ale nie stać go na odpowiedni nowy - kupuje używany.

Pamiętać trzeba, że czasem opłaca się kupić nowy samochód - szczególnie w dzisiejszej epoce nowych diesli - i "super" jakości olei napędowych na polskich stacjach - na gwarancji wymienią nam silnik, gdy coś padnie, a co gdy trzeba coś naprawić, a naprawa kosztuje 20tyś zł, a kupiliśmy auto używane, zapożyczając się, tylko po to, żeby poszpanować na wiosce i przed sąsiadami?

Rozważyć dlatego trzeba wszystkie aspekty - stać nas na wyższej klasy auto - to powinno być nas stać na jego utrzymanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja stawiam na kilkumiesieczne max. 3 letnie auto, krajowe, pewne. Nowe to obecnie na mysl przychodzi mi Kia Ceed z dislem, auto. klima, elekryka za 63 tys. zl (jak dobrze pamietam) :) Ogolnie samochod kilko-kilkunasto miesieczny to tak naprawde samochod prawie nowy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Lepiej w tej samej cenie kupić zadbany dobry niż nowy .ówniany.

Octavia 2.0 TDI(w środku szmaciany i manualna skrzynia)-kolega za nową dał 90k. Używany W211 E320 CDI o przebiegu do 100 tys. km. aktualnie kosztuje tyle samo(ze skórą i wiadomo automatem). Ja takiego mam tylko że kupiłem 2 lata temu,miał przejechane prawie 100000km.

Działa idealnie. W podobnej cenie są również BMW 5, czy Audi A6. Wg mnie to najlepszy wybór do 100tyś zł.Ale zawsze znajdzie się głupszy któremu kasa się przelewa dzięki niemu inni zaoszczędzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Moim zdaniem to zależy tylko i wyłącznie od naszego portfela no i gustu (o guście się nie rozmawia :D)... :) Jeśli nas stać to wiadomo ze chyba lepiej mieć nowiutkie auto z gwarancja, które odbierasz, bez obaw ze coś będzie popsute, z salonu. A jeżeli jesteśmy trochę biedniejsi to lepiej wypatrzeć i kupić sobie używany samochód. Nawet kiedy będzie miało ono niewielką usterkę to i tak powinno taniej wyjść niż za nówkę =) To tylko moje zdanie :P Jeszcze się na samochodach dobrze nie znam i nawet prawka nie mam ale cóż... Kiedyś zrobię ^^

Osobiście kiedy już będę pełnoletni i z prawkiem :P to kupię używane auto, bo zbyt bogaty to nie jestem :/ Rodzice też nie :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

siema jestem za kupnem nowego po pierwsze gwarancja, nie ma takiego uzywanego auta ktorego kupno sprawi wieksza frajde niz nowego, a pozatym w dzisiejszych czsach idzie sobie wynegocjowac duzo wiecej w salonie niz kupujac samochod uzywany od kogos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
    • 33 Posts
    • 22923 Views
    • 7 Posts
    • 3823 Views
    • 14 Posts
    • 29173 Views
    • 2 Posts
    • 762 Views
    • 34 Posts
    • 27196 Views

×