Skocz do zawartości
niems

Jakie auto polecacie na taxi? Opinie, porady

Rekomendowane odpowiedzi

Jakie auto polecacie na taxi? Opinie, porady

 

Z mojej obserwacji często jeżdżą Mercedesy W210 (starsza eklasa) i trochę Skody Octavie.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mondeo często ostatnio wodzę, klasycznie w210. Troszkę jeżdżę taxami i chyba mondziaki są najlepsze. Mówię o nowych. Dużo miejsca z tyłu i dość wygodne a to chyba najważniejsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Jakie auto polecacie na taxi? Opinie, porady

 

Z mojej obserwacji często jeżdżą Mercedesy W210 (starsza eklasa) i trochę Skody Octavie.

 

A ile masz kaski???

W jakim mieście będziesz jeździł??? korki/światła itp???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mondeo polecam. Ale tylko 115km. Odpuśc sobie 130km bardzo awaryjna jednostka. Uwierz bo przekonałem sie na swojej skórze.

Ewentualnie Galaxy 1,8 td.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kwiat to super że trafił ale większośc to wyeksploatowane jednostki i ciężko o dobra więc lepiej poszukać słabsza ale duzo mniej awaryjna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Najczęściej wybierane/polecane to W124 z tymi niezawodnymi dieslami które robią po milion km.

Ale jeśli chodzi o moje miasto, to przeważa VAG. Audi A4/a6, Skody Octavie, Passaty, Superby.. Głównie z dieslami 1.9 130KM, czasem 90KM. Dwie A6-tki mają 2.5 TDI. Jest też "Nowy" Superb w sensie ten który miał ten sam kształ reflektorów i lam tylnych. Także ogólnie dają radę :) . Nie wiem jakie przebiegi mają, bo głupio o to pytać.

 

A, no i jest też jeden Prius :D


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A ja Wam opowiem o takim jednym mieście gdzie jest około 30taryfek...wiadomo wszyscy mają swoje filozofie życiowe które generalnie zawężają się do starej Octavi 1,9 w124 albo passka z 94r tdi :excitement:

Aż tu nagle jeden pan kupił carinę którą zrobił 100tyś.km. ze średnim zużyciem lpg 9l i bez żadnej naprawy...Carina uległa wypadkowi i ktoś go namówił na Camry01r no to wtedy się zaczeło... koledzy zaczeli prowadzić dochodzenie no bo jak to ??!...Ździsio ma wielkie wygodne auto przy którym na moją Octavie nie chciałbym zrobić kupy więc pewnie dużo pali, części są drogie no i coś tam...jeszcze by się znalazło...:watermelon:

Po dwóch latach do Camry dołączył stary Aven, następna Camry, Previa... Co ciekawe największy malkontent uzywający E klasy z 2005r cdi. po którejś naprawie stwierdził że go nie stać na takie auto i musi sprzedać sprzęta...Został namówiony na ...Lexa GSa za 20K ... no i co powiedział że jest w szoku, wreszcie jak wpadnie w dziurę nie trzęsie porami przed wizytą u mechaniora a spalanie hmmm 15l LPG więc to daje 7 l ON... Po czym są już następne lexy na postoju...:playful:

 

Panowie prawda jest taka że zamiast filozofować nad td, dci tdi itp można iść na łatwizne zająć się jazdą a nie przyjaźnią z mechanikiem...:chuncky:

Można kupić w124 ale jest to auto mało oszczędne można spróbować z passkiem b4 no ale wtedy trochę już myszką jedzie... Kupując auta które się nie psują zaoszczędzamy czas i pieniądze.

Mamy na to jeszcze chwilę czasu do momentu kiedy już całkiem odejdą starsze konstrukcje do lamusa.

Edytowane przez l.edziu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
l.edziu ciekawa historia. Ciekawe czy Lexusy wejdą na taxy :)

 

Nie wejda z kilku powodów podstawowy to taki że są stereotypy które panują w PL bo jak auto najtańsze to passek tdi ... nawet jak przetarłby się szlaki to trwa to latami a wiadomo auta się starzeją więc nie wszyscy chcą jeździć starymi samochodami.

 

Na tą chwile jak miałbym wybierać E klase to wybrałbym GSa który psuciem spokojnie można porównać do w124.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wiesz ja mam eklasę i jestem bardzo zadowolony. Serwis co 20 lub 25tys km i wtedy jakieś naprawy. Tak auto bez napraw śmiga. Wszystko zależy co się kupi. Mercedesów sporo jest kręconych i źle serwisowanych w Polsce i to jest główny problem awaryjności auta.

 

Ja dla przykładu miałem problem po serwisem, bo okazało się że mechanik spaprał zawieszenie i miałem spore koszty. Powodem było brak wiedzy mechanika + nieoryginalne części.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Wiesz ja mam eklasę i jestem bardzo zadowolony. Serwis co 20 lub 25tys km i wtedy jakieś naprawy. Tak auto bez napraw śmiga. Wszystko zależy co się kupi. Mercedesów sporo jest kręconych i źle serwisowanych w Polsce i to jest główny problem awaryjności auta.

 

Ja dla przykładu miałem problem po serwisem, bo okazało się że mechanik spaprał zawieszenie i miałem spore koszty. Powodem było brak wiedzy mechanika + nieoryginalne części.

 

Tu chodzi troszkę o inny rodzaj nie psucia się...nie będę się prześcigał w przypadkach ponieważ mam wiele przykładów na awaryjność meraca nawet raz prawie nowym c55 AMG wracałem na lawecie :confusion: chodzi mi bardziej o techniczne rozwiązania które możemy znaleźć w Merolku i w Lexusku.

 

Lexus GSMKII jest prosty w budowie jak cep, do tego ma super wyciszenie, nagłośnienie a technicznie nie posiada zagwostek... natomiast merolek posiada już kilka smaczków które potrafią skutecznie wkurwić kierownika...

Podam kilka przykładów aut kolegów: np W210

W CLK w wersji V8 jest 16 świec po 130zł za szt. w GS jest ich 8...

W CLK kontrola trakcji działa przez hebelek więc jeżeli ktoś jedzie w trudnym terenie nie muszę mówić ile to kosztuje...w GS jest przepustka

W CLK do kontroli trakcji dokłada się jeszcze coś co spełnia zadanie żyroskopu urządzonko jest bardzo wrażliwe więc jeżeli mamy problem zawiasu to jest problem trakcji co ciekawe urządzonko się kalibruje co pewien czas...GS nie słyszał o takim ustrojstwie...napisałem o tym bo kolega sporo stracił czasu zanim doszedł czemu mu auto samo hamuje:smilet-digitalpoint

W CLK 4,3 oleju wchodzi 8l w GS V8 5l niby nic ale jak sobie to wszystko z sumujemy no to robi się już sporo.

ML uszkodzony wzmacniacz od radia zakłócał pracę klimatronica naprawa nie w ASO 7k

 

I oczywiście nie jest tak że musi się to psuć tylko że zawsze jest bezpieczniej jechać czymś co ma mniej wynalazków niż czymś co ma tych wynalazków x10... Do tego dodam jeszcze że komfort GS jak na tamte lata vs kaska która trzeba zapłacić jest rewelka.

 

Nie będe już wspominał o pneumatycznym zawieszeniu które w mercach jest mega wrażliwe...

Edytowane przez l.edziu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Co jeszcze chciałbym dodać to wypowiedzi l.edziu to koszty części. Było nie było Lexus ma tańsze części bo Lexus=Toyota. Mercedes natomiast trzyma się cen w ASO jak może, i przez to też ludzie wolą kupić coś tańszego w serwisowaniu jak Mercedesa który przecież jest jednym z droższych (nie mówie tu o serwisie u pana "Janka" w garażu za rogiem tylko normalnym dobrze wykonanym serwisie). Nic nie mam do Mercedesów które mi się podobają i naprawdę chciałbym mieć kiedyś ale jednak Lexus przemawia równie dobrym designem wykończeniem jak Mercedes a jest tańszy w serwisowaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Upieram się przy starszych lexach ponieważ serwis jest prosty jak na egzotyczną markę premium... Wszystkie graty można sobie samemu odszukać na www.toyodiy.com do tego jeszcze są firmy handlujące częściami OEM gdzie można coś kupić nawet za 50% ceny ASO.

Mam porównanie np: do Nissana gdzie ASO częto nie mają informacji o autach z innych rynków a ceny są totalnie odjazdowe...

Co do niemieckich aut to też nie jest wesoło szczególnie przy markach premium bo chcąc je serwisować w ASO trzeba być naprawdę bogatym a zwykłe warsztaty nie radzą sobie z nadmiarem elektroniki...

Wspominałem o koledze z CLK ale ten sam Pan ma Vito które dokładnie miało ten sam problem elektro-mechaniczny z włączającą się trakcją co skutecznie obrzydziło autko.

Oczywiście nowe Lexy pogorszyły swoją jakość i pewnie w ASO jest drogo ale do 2008r bidy nie ma:rugby:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ostatnio miałem W124 na warsztatach z uszkodzonym ręcznym. Coś tam porobili, ale i tak nie najlepiej działał. Zostało mu drogie ASO jak sam powiedział.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Volvo, swego czasu wsadzało silniki diesla , chyba z renówek. Mocne sprzęty, i miały po 115KM. Może warto znaleźć jakiegoś 10 letniego? Trudno mi patrzeć z perspektywy kierowcy, wolę siedzieć za kółkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
    • 2 Posts
    • 152 Views
    • 554 Posts
    • 213229 Views
    • 2 Posts
    • 205 Views
    • 2 Posts
    • 220 Views
    • 1 Posts
    • 624 Views
    • 44 Posts
    • 29463 Views

×