Skocz do zawartości
niems

Jak kupować samochód używany ?

Rekomendowane odpowiedzi

Ja sprowadzilem mojego 'francuza' z Niemiec. Jest to peugeot 307 z 2002 roku, w bardzo dobrym stanie (benzyniak, bo jakos diesle do mnie nie przemawiaja). Mam znajomego, co siedzi w Niemczech i mi kilka autek pokazal, tam bardzo popularna jest gielda cos jak nasza moto-gratka , tyle ze niemiecka (co prawda jest w jez. niemieckim, ale tak na prawde podane sa podstawowe informacje) auto quoka. Jak ktos ma czas to moze sie wybrac prywatnie na wycieczke do Niemiec, bo tam na prawde w komisach samochodowych mozna wyhaczyc niezle cacka, co pozniej sa wystawiane na ebayu. Znajomi ogladaja sobie takie samochody używane na aukcjach np. ebay i umawiaja sie ze sprzedajacym, jada po autko i wracaja z tys. euro w kieszeni.

 

Witaj,

Jakie dokumenty muszę załatwić kupując auto w DE?

Na miejscu spisuję umowę oczywiście. Jak wygląda sprawa z ubezpieczeniem w PL i DE ?

Jakie podatki muszę na miejscu zapłacić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
najlepiej zabrac ze soba kogos kto ma pojecie o samochodach zna sie na tym i zobaczy czy warte jest tej ceny :)

 

To jest chyba najlepsza rada. Jeśli się samemu nie zna na autach, to nie ma sensu kupować w ciemno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja z doświadczenia wiem że jak sie kupuje samochód uzywany to trzeba go obejrzec z kims kto sie zna bo ja juz raz dalem sie nabrac panu w komisie i niezle na tym stracilem. lepiej kupic auto w salonie bo wiadomo ze na pewno nie bylo bite no ale nie kazdego stac na takie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak ja pomagałem koledze kupić samochód to akurat pan właściciel uczciwie podszedł do tematu, bo uprzedził, że turbosprężąrka będzie do regeneracji. Kolega mimo to zdecydował się kupić ten samochód, właściciel zmniejszył cenę o koszt regeneracji i wszyscy byli zadowolenia. Kolega jeździ samochodem do tej pory i bardzo go sobie chwali.

Edytowane przez niems
linkowanie sprzeczne z regulaminem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

hej, nadszedł czas, ze muszę kupić żonie jakieś auto głównie do jazdy po miescie - praca, odwożenie dzieci do szkoły. Musi wiec to być coś małego, ale bezpiecznego. Ona mowi o micrze, ale nie wiem czy to dobre rozwiazanie ze wzgledu na bezpieczenstwo i przeozenie dzieci. Mozecie mi coś doradzić? bo na babskich autach sie nie znam. Oczywiście to ma być używane auto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mój brat ma ofertę na passata z 2000r. z przebiegiem 200000. Pomijam już cenę, ale opłaca się w ogóle kupować takie coś? Ewentualnie jaka mogłaby być do tego alternatywa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja nie do końca się zgodzę, bo lakier i przebieg sobie mogą sprawdzić, ale komisy nie pozwalają wyjeżdżać autem po za teren komisu i znam sytuacje gdzie trzeba było wymieniać skrzynię, bo przejażdżka po komisie pokazała ze biegi wchodzą bez zarzutu, natomiast "przejażdżka" po autostradzie do domu, pokazała jaka ta skrzynia na prawdę jest. Także będziesz miał ładny lakier i sprawdzony przebieg i schudniesz o kilkaset albo i kilka tysięcy złotych, bo kupiłeś auto nie do końca sprawne mechanicznie. Po za tym samochody z Niemiec, są teraz w większości od "Tureckich Niemców", którzy robią to samo co nasze "Mirki handlarze".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mam na oku Audi A4 Kombi z 1997r za 3500zł. Przebieg duży, bo prawie pół miliona, ale cena wydaje się korzystna. Ktoś rozwieje moje wątpliwości? Bo nie chcę kupić czegoś, czym będę mógł się cieszyć 3 miesiące :icon_curve:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie zawsze w przypadku Passata przebieg należy mnożyć razy dwa,jeżeli chodzi o popularnego diesla 1.9 TDi to faktycznie może tak być,w przypadku samej benzyny niekoniecznie. jaka cena za tego Passata,jaki to w ogóle silnik?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja zdecydowanie jestem za kupnem samochodu nowego, bo kiedyś kuiłem niechcący samochód kradziony i miałem z tym duże problemy. Teraz zresztą są takie super promocje, że nie wiem, czy sie opłaca. Ja na przykład chciałem wymienić swoje ośmioletnie Suzuki na nowego Hyundaia i w salonie na Kamiennej we Wrocławiu koło Szpitala Klinicznego zaproponowali mi oddanie starego auta i pomienjszenie o jego wartość ceny nowego. SUper sprawa, znacznie upraszcza cała procedurę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak sprzedajesz używany to też możesz mieć problemy, opisywali niedawno historię kolesia, którego auto po sprzedaży odnalazło się (cały czas na polskich blachach) w Donbasie, w rękach separatystów, no i do kolesia zapukali smutni panowie z ABW.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No to już skrajny przypadek kiedy ktoś po prostu nie wie co kupuje i potem są takie efekty. dlatego jestem zwolennikiem kupna auto w Polsce,najlepiej od pierwszego właściciela z salonu,ale to ciężka sztuka b każdy chce na nas zarobić. Samochód używany kupujmy bez pośpiechu z głową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeżeli ktoś nie zna się na kupnie auta a potrzebuje go na teraz to niestety ale istnieje duże prawdopodobieństwo tego że natnie się na jakąś "okazję". Jeśli już musimy coś kupić na szybko to lepiej zapłacić chociażby jakiemuś mechanikowi który pojedzie z nami na oględziny. Sporo zależy od auta ale czasem w naprawy można włożyć równowartość ceny auta albo i więcej..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
    • 4 Posts
    • 7072 Views
    • 6 Posts
    • 1552 Views
    • 7 Posts
    • 1445 Views
    • 5 Posts
    • 2720 Views
    • 7 Posts
    • 1347 Views

×