Skocz do zawartości

Szczypek

forumowicz
  • Zawartość

    942
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Gwoli ścisłości... w 2007 roku nie było już Vałek w Mondeo, jeśli benzyniak to 2.3 161 KM, 2.5 T5 220 KM, a Diesle 2.0 TDCi 140 KM, 2.2 TDCi 175 KM. niems, a co z S-MAXem? Porzuciłeś pomysł?
  2. Powiem Tobie jeszcze, że S-MAX, moim zdaniem, jest najlepszym obecnie dostępnym modelem Forda. Dopracowany, wygodny, przestronny, a jego gabarytów nie czuć. Jeździ jak Mondeo. Jeśli chcesz benzyniaka, to 2.0 jest wystarczający, ale ma małą rezerwę mocy. Za to 2.5 T5 lubiły nie trzymać mocy i trochę oleju wypić. Z Diesli zdecydowanie 2.0 TDCi i 2.2 TDCi. Ten pierwszy genialnie spisuje się w S-MAXie. Przy średniej prędkości 120 km/h na dystansie 200 km spalił mi 6.3 l/100 km, co jest genialnym wynikiem. 2.2 u znajomego przy dobrym butowaniu pali max. 7 na trasie.
  3. FordNews.pl - Strona pasjonatów marki Ford -> tekst o S-MAXie FordNews.pl - Strona pasjonatów marki Ford -> Mondeo mojego kuzyna. Sam też mam Mondeo, ale 2.2 TDCi. Z awariami poza kilkoma pierołami (opisanym fotelem) nic się nie dzieje. A teraz mam już prawie 200 tys. km. Z dwumasą nie ma problemów, wtryski pewnie będzie trzeba niedługo wymieniać, chociaż nie wiem czy będzie to za mojej kadencji S-MAXem jeździłem sporo, znajomi mają, nic się nie dzieje. Nic szczególnie ważnego. Przy kupnie zwróć uwagę na stan wtryskiwaczy, sprzęgła i przede wszystkim podłącz go pod komputer. Czasem pojawiają się błędy konkretnych modułów.
  4. Szczypek

    Nowe autko do 100 tyś zł

    Też polecam Focusa, ale z silnikiem 1.6 EcoBoost 150 lub 182 KM i odpowiednim wyposażeniu
  5. Szczypek

    Jakie auto wybrać: benzyna czy diesel?

    Części eksploatacyjne są trochę droższe od części do benzyniaków, ale bez przesady. Większość nowoczesnych benzyniaków (np. EcoBoost) potrzebuję droższych olejów. To popatrz teraz na nowe benzyniaki. Żywotność turbo zależy głównie od tego jaki jest użytkownik. Jak jest ćwok, to i w 50 tys. zajedzie turbo i dwumasę.
  6. Szczypek

    Ford Focus vs Peugeot 307

    A ja się nie zgodzę. Jeżeli chodzi o czułość na jakość paliwa, każdy CR jest czuły, ale 1.8 TDCi nie jest BARDZO CZUŁY. To nie silnik z Mondeo. O awariach dwumasy także spokój. Część eksploatacyjna. Brat ostanio wymienił w Mondeo. Auto na jednym przejechało 210 tys. km.
  7. Szczypek

    Audi A8/S8

    No i na tym polega cała zabawa, aby mierzyć zamiary na siły. Jeżeli pada pytanie w stylu: To jest dla mnie dowód, że jednak nie warto się napalać na limuzynę.Boisz się kosztów eksploatacji, to celuj w samochód segmentu C,D,E. Na luksusowe kolumbryny nie patrz, bo czy Audi, Mercedes, Jaguar czy BMW będzie żłopał dużo, awarie mogą być drogie, ubezpieczenie również.
  8. Dobry spam uruchomiłeś, widzę.
  9. Ja Ci opisałem Mondeo, w moim nic się nie dzieje, u znajomych w silnikach 2.0TDCi (Focus, Mondeo, S-MAX) również nic. Na pewno sprawują się lepiej niż TDI w VW/Seacie/Skodzie... Myślałeś o Volvo S60, Mazdzie 6?
  10. Szczypek

    Produenci Volkswagena, Mercedesa i Audi

    Wolfsburgu.
  11. Pisze się "Ty". Ja mam jedną, swoją - wystarczy mi...Wg Ciebie flotą jest tylko to co jeździ Passatem? Zakup flotowy to zakup, w którym uwzględnia się więcej niż 3-5 samochodów. Nie widzisz, czym jeźdżą ludzie w Dialogu, TP, Orange firmach spożywczych? Zdecydowana większość przedstawicieli (i to regionalnych) jeździ maksymalnie Octaviami. To słabo, współczuję, szczególnie skrzyni biegów, ale końcówki drążków i dwumasa to są rzeczy eksploatacyjne - niestety.
  12. To widzieliśmy inne floty. Octavia, Focus, Astra, Corsa, Fiesta, Yaris te auta są najczęściej wybierane przez floty. Passat/Mondeo/Insigna stanową niewielki procent. Już to napisałem, kilka postów wyżej. Wymiany wtrysków, dwumasy, pompy wody.. Warto zagłębić się w to jak jest naprawdę.Opinie Volkswagen Passat B6 • Opinie o Twoim aucie • AutoCentrum.pl Volkswagen Passat - Prawdziwe oblicze demona Sami serwisancji VW mówią, że Passat B6 jest najgorszym jaki kiedykolwiek powstał, m.in dlatego stosunkowo szybko wprowadzono B7.
  13. Ale tu już jest mowa o 2.0 TDCi opracowanym wspólnie z PSA, a tam jest pasek, wtryski Boscha/Siemensa a nie Delphi (a te pierwsze są jakościowo lepsze i mniej "czułe na jakość paliwa") Jakieś argumenty, czy "nie jestem pewny bo Ford"?
  14. To w tym przypadku nie jest dobrym doradcą. Floty nie idą w Passaty. Sorry, ale albo słabo znasz rynek flotowy, albo ograniczasz się do biurowców i flotą są 3-5 -liczbowe zakupy dla kadry. Bo są. B6 to największa kaszana jaką VW wypuściło pod szyldem "Passat". Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na tragiczne 2.0 TDI, w których pękają bloki silnika, padają wtryski (podobnie jak padały w Fordzie), turbo, dwumasy. No to nie takie niewiele. Więcej niż średnia krajowa
  15. 1. Silnik: Jeżeli chodzi o Diesle, to zdecydowanie najlepszym wyborem do normalnej jazdy jest 1.8 TDCi 125 KM, manual 6-bieg. Dlaczego? Ano dlatego, że pali mało, nie ma DPF, zaklekocze, ale chodzi przyjemnie. Miałem takie coś jako zastępcze i "demonstracyjne", w porównaniu do mojego jest słabszy, ale i tańszy. Średnio około 0,7-1//100 km mniej pali. Najbardziej popularny jest 2.0 TDCi, jednak tam już spotkasz DPF, który w stojącym samochodzie (brzmi to głupio, wiem) może sprawiać problemy. Wymiana to gruba kasa. W porównaniu do 2.0 TDCi z MKIII silnik nie ma typowych bolączek jakimi były awarie pompy paliwa, wtryskiwaczy. Ja, osobiście, nie spotkałem się z awariami dwumasowego koła zamachowego czy wspomnianych wtrysków. To zupełnie inny silnik, zdecydowanie lepszy. Za wadę można uznać... rozrząd na pasku, ale dla ogarniętego właściciela zbyt wielki problem to nie jest. Raz na (chyba) 160 tys km wymienisz cały napęd i git. Dla każdego silnika polecam teksty człowieka z mojej rodziny: Ford Mondeo kombi 1.8 TDCi Titanium - FordPolska.pl | FordPolska.pl Ford S-MAX 2.0 TDCi PlatiniumX - FordPolska.pl | FordPolska.pl -> w tym przypadku polecam głównie część o silniku i napędzie. Dokładnie to samo, co w Mondeo. Benzyniaki: Nie pomogę. Miałem okazję pojeździć 2.5 T znajomego, ale to szalony smok jest. Ile wlejesz tyle wypije. Radość z jazdy jest, kopnięcie i dźwięk umilają życie. 2. Korozja. Mój 4-letni nie ma żadnej oznaki "rudej Grażyny" na blachach i zawieszeniu. Jedynie ostatni tłumik poddał się po nierównej walce i troszkę naleciało. 3. Wnętrze. Czasem coś poskrzypi, ale ogólnie nie mam z tym problemów. 4. Ogólna ocena. Mój przejechał już lekko poniżej 200 tys. km. Szykuję się powoli do zmiany, ale tylko ze względu na leasing. Prawdopodobnie wybiorę kolejną generację. Nigdy mnie nie zawiódł, ja z DPFem nie miałem problemów. Zawias... Gumy stabilizatora, raz wymienione amortyzatory, hamulce... Rzeczy eksploatacyjne. Ach... nie dotarłem jeszcze do wymiany wtrysków, a wiem, że i to może nastąpić - także zużywająca się część (kwestia tylko czasu działania)
×