Skocz do zawartości

Grigorijek

forumowicz
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Grigorijek

  • Tytuł
    nowy

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Grigorijek

    Jaką firmę ubezpieczeniową wybrać?

    Taki tip: jak sie kończy ubezpieczenie, to nie zgadzajcie się od razu na przedłużenie u obecnego. Powiedzcie, że sprawdzacie sobie też inne oferty, i faktycznie tak zróbcie, dzwońcie do innych ubezpieczycieli, powiedzcie jaka sytuacja i pozwólcie im wszystkim trochę powalczyć o wasze pieniądze. Działa, polecam, ja dzięki temu płacę o jakieś 250 zł mniej niż płaciłbym bez takich zabiegów.
  2. Grigorijek

    Magnetyzer

    Sam zastanawiam się nad przetestowaniem takiego ustrojstwa, nawet dla siebie bo po prostu mnie ciekawi czy takiego coś faktycznie może działać tak jak zapewnia producent czy to jednak nie poprawi spalania w samochodzie. Spektakularnych rezultatów się nie spodziewam, bardziej rozważam czy to działa jakkolwiek, nie ma lepszej metody jak po prostu sprawdzić samodzielnie, nie jest to jakoś na tyle drogie zeby płakać w razie czego, da sie kupić jakos w okolicach 100-150 zeta.
  3. Grigorijek

    Pieszy, jako uczestnik ruchu drogowego

    Heh a ja powiem tyle, głupich nie brakuje po żadnej ze stron... czy to pieszy czy kierowca czy rowerzysta, każdy ma swoje grzechy i każda grupa popełnia błędy. Dlatego najwazniejsza żelazna zasada na drodze której trzymam się od dawna to nie ufać nikomu i myśleć za innych. Odpukać, do tej pory dzięki tej zasadzie przeżyłem bez żadnych poważniejszych wypadków, co najwyżej drobna koliza a i to nie z mojej winy.
  4. Grigorijek

    Jak nie kupić kradzionego samochodu

    Witam, a ja mam takie pytanie mianowicie czy to normalne ze jak zgłaszam się do policji z taką prośbą że podam im nr vin auta żeby sprawdzić czy nie jest kradzione to oni mówią że tego nie zrobią bo muszę przyjechać pojazdem na miejsce?? Przecież to jest jakieś bez sensu, przecież policja od tego jest żeby zapobiegać kradzieżom a oni nie chcą czegoś takiego zrobić. przecież jak przyjadę już kupionym pojazdem na miejsce i okaże się ze kradziony to od razu jest oczywiście konfiskata i ja zostaję na lodzie, bez auta za to z wydanymi pieniędzmi i w dodatku kłopotami prawnymi. A właściciel na coś takiego się oczywiście nie zgodzi i w sumie mu się nie dziwię, ja też gdybym sprzedawał auto to miałbym dużo lepsze rzeczy do roboty niż jeżdzęnie po komisariatach do kogoś kogo wcale specjalnie nie lubie, kontakty z policją nigdy nie są dla nikogo niczym przyjemnym. Umywanie rąk, jak nie dam im możliwości nabicia statystyki (kosztem siebie oczywiście) to sami z siebie palcem nie kiwną. czy można ich jakoś prawnie zmusić do tego żeby sprawdzili mi czy dany pojazd nie był ogłaszany jako kradziony?
×