Skocz do zawartości

ada777a

forumowicz
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O ada777a

  • Tytuł
    nowy
  • Urodziny 07.10.1991

Więcej o mnie

  • Lokalizacja
    Śląsk
  1. Witam ponownie. Trochę mi to zajęło, ale wreszcie mam model. Zdecydowałam się jednak na model: Fujimi - Volkswagen Golf GTI16V Rabbit 1:24. Wygląda on tak: [/img] Teraz zbieram się do zamówienia potrzebnych narzędzi i specyfików. Zastanawiam się nad zakupem kleju Contacta Clear Liquid 13 g : [/img] Czy to dobry wybór do mojego modelu, czy można nim kleić przeźroczyste reflektory i widoczne miejsca przy szybie bez obawy, że powstanie biały nalot? Czy gęstość jest ok i szybkość schnięcia i czy ilościowo tyle powinno wystarczyć? I czy jest przyjazny w stosowaniu przez początkujących? Jeśli to kiepski wybór, co innego polecicie? Zdecydowałam się na farby pactra: A02 White (G), A46 Black (M), A18 Clear (G)-> pojemność 10ml (taka ilość wystarczy na model takiej wielkości) Czy naprawdę potrzeba poza tym podkład? Czy np. Humbrol 001- farba primer poj. 14ml byłby dobry? Ale czy konieczny? Więcej farb chyba nie potrzebuję prawda? I czy ten model powinnam również najpierw zmatowić? Reflektory pomaluję czerwonym markerem, pomarańczowy organizuję, srebrny pod reflektory również. Co do pędzli którą firmę lepiej wybrać czy to obojętne? Revell czy Italeri i czy do dużej powierzchni płaski rozmiar 8 będzie odpowiedni, czy może większy? Do szczegółów raczej okrągły np. rozmiar 4? Czy z tych farb można domyć pędzle wodą od razu po użyciu, żeby wykorzystać je do innego koloru? No i na koniec czym wycinać elementy z tych ramkoopakowań? Taki nożyk "do tapet" będzie w porządku? Znowu się rozpisałam niestety bardzo,ale nie umiem krócej opisać, bo się na tym nie znam. Byłabym wdzięczna ponownie za jakiekolwiek rady i wsparcie. Pozdrawiam serdecznie
  2. Bardzo Ci dziękuję za pomoc. Bez niej nie wiedziałabym od czego zacząć. Dobrze, że wspomniałeś o rodzaju pędzelków, bo bym na wstępie popsuła. Pod koniec września zbiorę wszystkie niezbędne narzędzia i sam model i dam znać jak mi poszło Jeszcze mam pytanie o to zmatowienie- jak bardzo to trzeba zetrzeć, żeby nie przedobrzyć? (i czy przed albo po tym trzeba czymś odtłuścić, czy nie?) Aha i czy jeśli uda mi się zdobyć naklejkę "pasadena" (nie wiem czy w taki malutkim wydaniu, w jakichś drukarniach są w stanie taką zrobić) to przykleić ją mogę na białą farbę i potem na to przeźroczystą prawda? A jako boczny kierunkowskaz chyba nakleję taką wypukłą naklejkę, bo nic mądrego w tym temacie już nie wymyślę Jeszcze raz bardzo dziękuję skwarciu21 i nie mogę się już doczekać malowania. Tu zamieszam dwa zdjęcia prototypu (warunki pola namiotowego to jedyne zdjęcia jakie póki co zdobyłam) A tu zdjęcie modelu (z internetu, jak kupię zamieszczę zdjęcie) Pozdrawiam serdecznie
  3. Dobry wieczór. Chciałabym kupić model Herpa 030519 VW Golf II Gti, metallic H0 1:87 i samodzielnie go przemalować. Nigdy nie miałam do czynienia z modelarstwem, przepraszam za zupełny brak wiedzy w tym temacie i proszę o wyrozumiałość. Chciałam stworzyć oryginalny prezent, jednak po przejrzeniu wielu wątków, pytań, odpowiedzi i porad nie wiem jak się do tego zabrać. Chciałabym podany model przerobić na biały, niskokosztowo. Bardzo proszę o wszelkie rady/ sprostowania mojego wywodu/ instrukcje Wybrany model jest prawdopodobnie plastikowy. Z tego co wyczytałam potrzebuję podkład oraz farbę (w moim przypadku białą i czarną) i ewentualnie wierzchnią przeźroczystą? Jakiej firmy najlepsze i tanie produkty polecacie (do tego typu modelu), i czy farba biała ma być matowa/ satynowa/ blyszcząca, żeby przypominała typowy model golfa II? A czarna (zderzaki) powinna być matowa i bez wierzchniej (żeby zderzak się nie błyszczał, bo w naturze tego nie robi)? Czy do tych farb trzeba coś dokupić- rozpuszczalnik/ rozcieńczalnik? Po co jakieś ścieranie lakieru? Nie powinnam tego pominąć? (czym to wykonywać i jak?) I pytanie kolejne czy MUSZĘ zdjąć w jakiś sposób oryginalną farbę-lakier? nie da rady pomalować tylko z wierchu, żeby nie odchodziła farba czy co innego się nie działo? Jeśli MUSZĘ, to tu poprosiłabym o szczegółowe informacje, bo informacje z FAQ są dla mnie zupełnie magiczne: "Jak sciągnąc farbe z modelu plastikowego Dot-3 czyli płyn hamulcowy Ale uwaga! : 1. DOT rozpuszcza szpachle Tamiya. 2. DOT rozkleja elementy klejone klejem Revell. 3. 3.Plastik wyjęty z DOTa jest dużo bardziej kruchy, więc uwaga." -> Stądmoje obawy, jeśli robi się kruchy, to czy nie lepiej tego nie ruszać? Czy ten "mój" model można rozkręcać w łatwy sposób w celu pomalowania wnętrza? (jeśli nie to zostawię je jak jest). Na koniec dodam, że bardzo zależy mi na każdej chęci pomocy i nie planuję stworzyć ideału, zdaję sobie sprawę, że moje umiejętności mi na to nie pozwolą, za to motywację mam ogromną. Starałam się umiejscowić post we właściwym miejscu, przepraszam jeśli jednak nie trafiłam. Pozdrawiam
×