Skocz do zawartości

Zieltom

forumowicz
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Zieltom

  • Tytuł
    nowy
  • Urodziny 01.01.1991
  1. Witam, na wstepie wspomnę że zostałem oszukany przez polskiego handlarza i nie wiem gdzie szukać pomocy - jesli mozecie mi podac bardziej odpowiadające problemowi forum to bede bardzo wdzieczny. Z góry proszę o wyrozumiałość. Auto było sprowadzone z Włoch do Niemiec (niemiecki handlarz wykupił tymczasowe tablice i ubezpieczenie) a nastepnie do Polski przez polskiego handlarza. Dokumenty jakie posiadam: umowa kupna sprzedaży miedzy mną a Niemcem, jego tymczasowe tablice niemieckie oraz tymczasowe ubezpieczenie niemieckie, brief włoski "mały", brief włoski "duży". Problem jest taki że polski handlarz ze względu na to że ważność tablic i tymczasowego ubezpieczenia minęła wpisał mi wsteczną datę na umowie kupna-sprzedaży której niezauważyłem. Auto zostało kupione fizycznie wczoraj 19.07.2013r. a data jaką wpisał to ostatni dzień ważności tymczasowego ubezpieczenia i tablic a dokładniej pisząc jest to 06.07.2013r. Niestety dziś mija 14 dzien do czasu którego mialem zaplacic akcyzę. Co w takiej sytuacji zrobić aby nie zapłacic kary za opoznienie i czy czasem nie brakuje jakichś dokumentów pomiędzy Niemcem a Włochem? Czytalem ze odnosnie opoznienia mozna pisac "czynny zal" w UC ale mimo tego nawet po roku potrafi przyjsc kara. Ta "6" w dacie 06.07.2013r. wygląda nawet bardzo trochę jak "8" - czy w związku z tym mógłbym spróbować w UC twierdzić że do nabycia przeze mnie auta doszło własnie 08.07.2013 twierdząc że auto przyjechało na lawecie? nie pokazywałbym wtedy niemieckich dokumentów "tymczasowych" ale wtedy niestety w dokumentach po Niemcu nie będzie śladu a przeciez z nim jest umowa kupna-sprzedaży. Proszę o jakąkolwiek opinię.
×