Twój pojazd: Tajemnica rządowa :)
Od kiedy prawko: 2003 Pomógł: 3 razy Dołączył: 12 Mar 2008
Wysłany: 2008-03-23, 13:20
Piotrek16 napisał/a:
No bo samochód musi być zgłoszony do konserwatora zabytków i ten w każdej chwili może sprawdzic czy auto jest na chodzie i gotowe do jazdy
Oj nie przesadzajcie już z tymi konserwatorami i ich kontrolami. Oczywiście, że mogą skontrolować, ale robią to raz na ruski rok. A poza tym, co to za kontrola? Oni tylko sprawdzają, czy auto odpala, czy ma dobre hamulce/oświetlenie i czy się toczy - czy tak ciężko o to zadbać? Prawdziwy miłośnik utrzyma auto w dobrym stanie, w końcu dla takiej osoby zabytek to jak oczko w głowie.
A gdy się chce jechać za granicę i trzeba to zgłosić to też nie jest to nic strasznego ludziory. Jak jest jakiś zlot (bo raczej na zloty się jeździ), to się o nim wie lata świetlne przed i bez problemu można się dogadać z konserwatorem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach