Twój pojazd: Opel Zafira
Dołączył: 02 Mar 2008 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Tarnobrzeg
Wysłany: 2008-03-02, 20:15
Co do zdjęć , za niedługo może zrobię jeszcze jakieś fotencje, bo to były tylko takie początkowe. Spróbuję ich tym razem zrobić więcej i z bardziej ciekawszych pozycji. Taki zestaw rzadko można spotkać na drodze, a ja mam takie szczęście, że mam ten zestaw co tydzień. Pozdrawiam, myślę, że pomogłem.
Ostatnio zmieniony przez Toreba 2008-03-02, 20:17, w całości zmieniany 1 raz
Czy ja wiem... Jeździ się w sumie lekko, zbiera się nieźle tylko może być kłopot na zakrętach (trzeba "nadrzucać" ciągnikiem), poza tym jest dość długi no i masz dość dużo lusterek - są normalne, są też lusterka ustawione na tzw. "martwe punkty" (przy ostrym skręcie widać w nich więcej gdyż mają szerszy zasięg), dodatkowo od strony pasażera jest jedno ustawione na koło... Auta nowe mają też obowiązkowo lusterko ustawione na przedni zderzak
Nieco inaczej niż w innych ciężarówkach wrzuca się biegi w Actrosach: dźwigienką umieszczoną w podłokietniku oraz klapką do półbiegów.Poruszają się tylko w jednej płaszczyźnie, nie poruszają sie na boki . Można zmienić o pół, jeden, półtora lub dwa przełożenia. Dodatkowo możesz wrzucić bezpośrednio luz. A po zmianie dźwignią masz całe 5 minut by zatwierdzić nowy bieg naciśnięciem sprzęgła. Dodam że jest to skrzynia manualna. Z automatem miałem styczność ale w Actrosie pierwszej generacji - takim autem mój Wuj jeździł wcześniej. Potem w związku ze zmianą pracy przesiadł się na tego Robura
Ale ogólnie zbyt trudne to nie jest ale potrzeba nieco wprawy... Widać dużo z kabiny jednak nie powinniśmy się przerazić rozmiarami... Jednak np. wpadnięcie w poślizg może oznaczać że jazdę skończymy w rowie, zestawu praktycznie nie da się wyprowadzić... Zresztą ESP włącza się nawet w lecie gdy po deszczyku załadowani wjeżdżamy pod górkę. W każdym razie można takim autem popchnąć osobówkę przed sobą jeżeli za wolno jedzie...
Ale i tak najfajniejsze jest cofanie... Nie będę tutaj opisywał ile trzeba się kierownicą czasami nakręcić... Dodam tylko że w celu jazdy prosto do tyłu należy jechać zygzakiem...
Czasem tylko żałuję że nie mam prawa jazdy...
Adrian, może kiedyś jak zajadę do Tarnobrzega to razem się wybierzemy na Orlen W każdym razie dużo pomogłeś Jak zrobisz jeszcze jakieś fotki to będę wdzięczny Na pewno piwko u mnie już masz
Ehh, mam tylko nadzieję że Wuj nie zmieni go na nic innego i że znowu gdzieś nim pojedziemy... Zresztą chcieli dać mu inny wóz ale się nie zgodził...
Nie oddałbym tego Robura za żadne Scanie świata
Twój pojazd: Opel Zafira
Dołączył: 02 Mar 2008 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Tarnobrzeg
Wysłany: 2008-03-02, 20:39
Twój wujek tłumaczył mi zasadę działania tej o to skrzyni. Przód/tył - nic innego. TO po prostu półautomatyczna, że tak powiem, skrzynia biegów. Zestaw na prawdę robi wrażenie w wewnątrz jak i na zewnątrz. Jeśli jesteśmy już przy firmie Trans - Południe to mógłbyś opisać/podać sytuację w firmie ? Jaka Ona jest na prawdę ? I chodzi tez tutaj o zarobki, Twojego wujka oczywiście.
P.S - Dzięki za piwo.
_________________ " Życie to zbiór miejsc i ludzi,
którzy nadają sens czasom,
w których żyjemy,
naszym czasom. "
Twój pojazd: Fiat 125p
Od kiedy prawko: 2008
Dołączył: 17 Cze 2007 Piwa: 17/4 Skąd: Zabrze
Wysłany: 2008-03-03, 14:50
Piękny Mercedes
_________________ Górnik to nasz klub! Od kołyski, aż po grób!
Górnik to nasz klub! Na dobre i na złe!
Bo ten klub to my! W Górnik Zabrze wierzymy!
Bo ten klub to my! Religia warta krwi!
Oooo!! Oo! Ooooooo!
Ooo! Oo! Oooooo!
Moim zdaniem to ta skrzynia jest o wiele wygodniejsza, nie trzeba się tyle ręką "nawajchować" tylko spokojnie spoczywa sobie ona na podłokietniku - ale jak to mówią: co kto lubi i kwestia przyzwyczajenia No i podłokietnik nie zajmuje tyle miejsca co "zwykła" dźwignia; dodając do tego fakt że mamy płaską podłogę jak w Magnum (tylko wersje wysoko zawieszone, niżej zawieszone kabiny mają już "próg") to dostajemy dużo swobody