Wysłany: 2007-07-22, 16:11 POMOCY!!! co mozna kupić do 10000 tys
Szukam samochodu mający nie mnjeszy silnik niz 1.6 a nie większy niż 2.0 chce zeby był do samochód ekonomiczny i zeby był od roku 1995 zwysz dziękuje z góry
Twój pojazd: Dodge grand
Dołączył: 26 Maj 2007 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: Czosnów
Wysłany: 2007-07-22, 18:12
maniak napisał/a:
Golf przy Civicu to maly pikus...
VW to VW, I ogólnie od Golfa I do teraz jest niedoścignionym wzorem w klasie, niezawodny, wytrzymały, wygodny ale nie za miękki, do tego części dostępne i tańsze niż do Hondy (Japończyk to Japończyk, auta nie złe, ale części strasznie drogie)
_________________ "Proste dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców"
Colin Mcrae
arek91, franki, popieram tutaj Wasze zdanie - Golf to auto godne zaufania, niezawodne i wytrzymałe. Niedościgniony wzór... I popularne w naszym kraju, a zaufanie użytkowników o czymś w końcu świadczy...
Twój pojazd: Dodge grand
Dołączył: 26 Maj 2007 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: Czosnów
Wysłany: 2007-07-22, 18:40
Adam1609 napisał/a:
Golf to auto godne zaufania, niezawodne i wytrzymałe. Niedościgniony wzór... I popularne w naszym kraju, a zaufanie użytkowników o czymś w końcu świadczy...
A do tego, od golfa tańszy w eksploatacji to chyba jest tylko maluch i opel (czy inny GM).
_________________ "Proste dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców"
Colin Mcrae
Colin ściga się teraz na niebiańskich Os-ach.
klak [Usunięty]
Wysłany: 2007-07-22, 21:53
mam ten sam problem nie bede wiec zakładał tematu mam nadzieje ze oskar, sie nie pogniewa jesliwtrace swoje 2 grosze:) ja tez szukam takiego auta w tej cenie ale najlepiej na dieslu (TDI marzenie:))
VW to VW, I ogólnie od Golfa I do teraz jest niedoścignionym wzorem w klasie
chyba był, jak go teraz Toyota objezdza...
franki napisał/a:
wygodny
z ta wielka przestrzenia i ogromnym bagaznikiem
franki napisał/a:
do tego części dostępne i tańsze niż do Hondy (Japończyk to Japończyk, auta nie złe, ale części strasznie drogie)
a powiedz mi ile razy psuje sie Japonczyk? takie gadanie, ceny czesci sa zrownowazone, niektorzy maja nieco drozsze inni nieco tansze...
Adam1609 napisał/a:
I popularne w naszym kraju, a zaufanie użytkowników o czymś w końcu świadczy...
no golf III to rasowy dresowoz, wszyscy we wsi maja...
ludzie zyja starymi danymi i faktami. VW teraz łapie tyle wtop ze żal dupe sciska... Obeznajcie sie troche a nie klepiecie peirdoly
Twój pojazd: Dodge grand
Dołączył: 26 Maj 2007 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: Czosnów
Wysłany: 2007-07-23, 12:46
Teraz pomyślałem może Corolla tak około 10-13 lat, samochód na poziomie golfa ale jak się golf nie podoba to jakaś alternatywa,
maniak napisał/a:
no golf III to rasowy dresowoz, wszyscy we wsi maja...
Dresowóz to BMW 3 z roku 1990, a nie Golf III.
maniak napisał/a:
a powiedz mi ile razy psuje sie Japonczyk?
w zależności od silnika i stopnia zadbania od nigdy do co chwila, więc to zależy, a zresztą na pewno nie rzadziej, niż Golf III, a jak Honda się popsuje to Płać i płacz, a w przypadku Golfa nie jest tak źle.
_________________ "Proste dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców"
Colin Mcrae
BMW serii 3 E36 lub E30 - to jest jedyny prawdziwy dresowóz...
Poza tym - Golf to niedościgniony wzór ponieważ wyznacza kierunek rozwoju już od wielu lat. Nawet jeśli Toyota go przewyższyła, to jednak Golf jest na stałe wpisany w historię motoryzacji Do niego przez wiele lat porównywano inne pojazdy w tym segmencie. A jego części są tańsze i łatwiej dostępne niż w przypadku samochodów japońskich.
Twój pojazd: R19
Od kiedy prawko: 2006
Dołączył: 01 Lip 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Racibórz
Wysłany: 2007-07-23, 15:32
Cytat:
Teraz pomyślałem może Corolla tak około 10-13 lat, samochód na poziomie golfa ale jak się golf nie podoba to jakaś alternatywa,
maniak napisał/a:
no golf III to rasowy dresowoz, wszyscy we wsi maja...
Dresowóz to BMW 3 z roku 1990, a nie Golf III.
maniak napisał/a:
a powiedz mi ile razy psuje sie Japonczyk?
w zależności od silnika i stopnia zadbania od nigdy do co chwila, więc to zależy, a zresztą na pewno nie rzadziej, niż Golf III, a jak Honda się popsuje to Płać i płacz, a w przypadku Golfa nie jest tak źle.
ja popieram Maniaka Wybrałbym Honde jeśli dbasz to sie nie zepsuje nic a golf to golf wieśniackie i popularne autko żadnych zalet jak dla mnie, cena nie jest adekwatna do wyposażenia ani do jakości wykonania. A porównując części do golfa i do Hondo to popatrz na to z innej strony w golfie musisz częściej części wymieniać niż w Hondzie bo sie częściej psuje wiec cenowo na to samo przyjdzie a nawet drożej bo jak se doliczysz jeszcze robociznę to dopłacisz.
A wracając do tematu to ja polecam coś z Hondy jakąś Civice albo Coś z Toyoty (corrola np) albo jakąś renówke np meganke
Twój pojazd: Dodge grand
Dołączył: 26 Maj 2007 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: Czosnów
Wysłany: 2007-07-23, 16:18
Mróvex napisał/a:
bo sie częściej psuje wiec cenowo na to samo przyjdzie a nawet drożej bo jak se doliczysz jeszcze robociznę to dopłacisz.
za robociznę mi by nie doszło bo Golf III to jeszcze proste auto, i w większości przypadków można go naprawić w garażu, główna zaleta.
Mróvex napisał/a:
A wracając do tematu to ja polecam coś z Hondy jakąś Civice albo Coś z Toyoty (corrola np) albo jakąś renówke np meganke
co do kitajców to jest alternatywa, ale Megane nic mi nie mów, to jest szajs jakich mało, jeżeli renault, to już Twingo(może brzydkie ale ma szereg zalet: wygodne przednie fotele, wbrew pozorom dużo miejsca, wchodzi do środka 10 kół rozmiar 14", łatwo się naprawia, dobre do miasta, małe spalanie rzadko się psuje jak na francola)
_________________ "Proste dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców"
Colin Mcrae
Colin ściga się teraz na niebiańskich Os-ach.
klak [Usunięty]
Wysłany: 2007-07-23, 20:06
sorry mam pytanie czy jest duza róznica pomiedzy passatem a vento i golfem a vento. wiem ze jest w wygladzie ale bardziej chodzi mi o wytrzymałosc , blache i silnik no i ekonomike