Przesunięty przez: niems 2007-01-08, 09:55 |
Renault Mascott |
| Autor |
Wiadomość |
niems
Forum Samochodowe


Twój pojazd: C 220cdi Avg
Od kiedy prawko: 2000
Dołączył: 03 Gru 2006 Piwa: 31/112 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-01-06, 18:26 Renault Mascott
|
|
|
Renault Mascott 8-)
http://www.autogoda.com.u...ULT_MASCOTT.jpg
http://www.teknikogviden....cott750x510.gif
DMC 3.5 - 5 - 5.5 - 6.5 t
Moce silnika 115, 156 KM |
_________________ Zapraszam Ciebie Gość do komentowania
Tuning - zwiększ moc, tuning wizualny:
http://forumsamochodowe.com/viewforum.php?f=2
Formuła F1: Robert Kubica, Kovalainen, Heidfeld, Massa, Raikkonen, Hamilton...
http://forumsamochodowe.com/viewforum.php?f=106
Kredyt samochodowy
http://www.finanse.forums...ytysamochodowe/
Ubezpieczenia samochodowe
http://www.finanse.forums.../ubezp_sam.html |
| Ostatnio zmieniony przez niems 2007-12-20, 14:46, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
 |
marcin87

Twój pojazd: Audi 80 1,9
Dołączył: 04 Sty 2007 Piwa: 1/3 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 2007-11-12, 21:11
|
|
|
Mascott-wygodne, w miare cichy, z tachem dolozony jest gratisowo kaganiec
WIELKI - to jednostka 160km , podrasowany silnik z Cabstara czesto pada glowica (2 wizyty w Renault Trucks Kutno) |
|
|
|
 |
Dick45


Twój pojazd: Passat B5/Ma
Dołączył: 08 Gru 2007
|
Wysłany: 2007-12-08, 12:35
|
|
|
Szukam nowego samochodu dostawczwgo i coraz bardziej skłaniam się w kierunku mascotta.Chciałbym poznać opinie użytkowników tego modelu. O głowicy o której pisze kolega słyszałem podobno najpierw pada pompa wody a w wyniku tego głowica ale czy jest to częsta awaria w tych silnikach jest to silnik nissana kiedyś jeżdziłem capsterem i nie było z nim żadnych problemów w nowym sprinterze turbina pada po 80 -100 tyś. i jest to nagminne. Użytkownicy nowego mascota piszcie o tym aucie będę wdzięczny za każdą informację |
|
|
|
 |
marcin87

Twój pojazd: Audi 80 1,9
Dołączył: 04 Sty 2007 Piwa: 1/3 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 2007-12-08, 21:54
|
|
|
| kolego w Kutnie serwisanci mowili mi ze te silniki cabstara sa dobre bo i ja przeszedlem szkole na nissanie ale gdy renowka chyba ze 110 czy jakos tak bylo zrobila 160 to juz nie wypalilo. Podobnie jest w Maxcity przyjemne autko ale sprawdza sie w wersji 130 koni. Na twoim miejscu poszedlbym wlasnie w maxcity naprawde wygodne dla kierowcy |
|
|
|
 |
Dick45


Twój pojazd: Passat B5/Ma
Dołączył: 08 Gru 2007
|
Wysłany: 2007-12-09, 09:28
|
|
|
| w piątek byłem w salonie i jeżdziłem tymi dwoma modelami maxcity to jest nissan (kabina) chyba nic nie zmienili . Mascott ma wygodniejszy fotel kierowcy ale nie to skłania mnie do mascotta a zawieszenie tu jest od początku rama mocne resory to typowa ciężarówka i chyba powinna dużo wytrzymać (ja ładuję do swojego sprintera tyle ile trzeba zabrać czasami jest to i 2.5 tony) Maxcity rama za kabiną przód to wachacze sworznie do wymiany przynajmniej raz w roku na naszych dziurach tak jaj w sprinterze czy LT-ku.Napisz proszę jak sprawuje się zawieszenie .A co do silników to mascott też ma wersję 130 lub 150 KM.można wziąść słabszy silnik. Ale myślę że awarie nie są wynikiem większej mocy a zjakiejś wady konstrukcyjnej jeżeli te awarie występują często.Mercedes robi 150KM z 2,2litra tu jest 3 litry więc silnik nie jest specjalnie wysilony |
| Ostatnio zmieniony przez Dick45 2007-12-09, 09:51, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
marcin87

Twój pojazd: Audi 80 1,9
Dołączył: 04 Sty 2007 Piwa: 1/3 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 2007-12-09, 20:36
|
|
|
Fakt zawiecha w Maxcity jest troche nie bardzo, jezdzilem w zabudowie chlodniczej na przebieg 22000 i ladowalo sie po 3, 4 tony (niestety takie byly fakty) bylo kompletnie wysypane. Jezdzilem tez mascotem i powiem ze wolalbym maxcity. Najfajniejszy jednak byl sprinter, na 416 zarejestrowana jako 3,5 t w rzeczywistosci krotkie dystanse miedzy zakladowe autem bylo sie zmuszanym jezdzic po 6,5t dmc tj ok 30km.Sklonilbym sie na Twoim miejscu ku Sprinterkowi z roku 2005 nawet warto poszukac 416 rejestrowana na 3,5t.Auto bedzie jezdzic jezeli kierowca bedzie dbac w tych kwestiach gdzie tylko moze bo na wady konstrukcyjne nie ma wplywu
PS. Z renowka bylem tez na wyczyszczeniu recyrkulacji spalin bo turbina nie chciala dzialac , ten mascott byl z chyba 2005r i nastepne wersje podobno mialy drobna modyfikacje by zapobiec takim incydentom. |
| Ostatnio zmieniony przez marcin87 2007-12-09, 20:39, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Dick45


Twój pojazd: Passat B5/Ma
Dołączył: 08 Gru 2007
|
Wysłany: 2007-12-10, 16:53
|
|
|
| Niestety tak się ładuje jak piszesz ja też ładuję tyle ile trzeba zabrać i dlatego potrzebne jest mocne zawieszenie we wszystkich sprinterach i LT=kach(to samo zawieszenie)problemem jest pękający przedni resor miałem tez sprintera 410 i resor wymieniałem dwa razy wzmocnić też nie bardzo się da bo nie ma regulacji pochylenia koła i jak stoi za wysoko to tnie opony.Muszę kupić nowy samochód bo firma dla której jeżdzę ma ISO i auta muszą spełniać normę EURO4(za dobrze płacą żeby z nich zrezygnować)Oglądałem też sprintera ale za podwozie w mercedesie zapłacę tyle ile za cołość (kontener10 palet i winda) w renault.Kolega na początku roku kupił sprintera turbina padła po 80tyś.świecy nie da się wymienić na pewno ją urwiesz taki cienki gwint i trzeba zdejmować głowicę to już nie jest ten silnik co stare TDI mercedesa gdzie milion km to żadna rewelacja.dorenówki nie mam przekonanie ale z tych aut które oglądałem mascot wydaje się być najlepszy |
_________________
 |
|
|
|
 |
Patrryk
TD Spedition

Twój pojazd: Volvo FH12
Od kiedy prawko: 2003
Dołączył: 05 Sty 2008 Piwa: 19/2 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2008-05-28, 18:40
|
|
|
| Wracając do kwesti Mascott'a. Moim zdaniem ten samochód o wiele lepiej będzie wykorzystany w dziedzinie pow. 3.5 T. Poprostu lepiej się spisuje jako ciężarówka. |
|
|
|
 |
|
|