Witam posiadam omegę B 2,5 TD 94r. Nie było radia więc kupiłem nowe LG, nie działa mi prędkościomierz i niedawno zauważyłem że winę ponosi radio, dokładniej jak wyłączam radio to prędkościomierz działa ale jak znowu włączę to przestaje działać! Zauważyłem też że jak wspomaganie nie działa (czasami) to trzeba kilkakrotnie włączyć i wyłączyć radio aż się poczuje że działa!!! Proszę o jakieś rady, czy to elektryka popie...... czy komputer czy może jeszcze coś innego!! Pozdrawiam
Ja bym też obstawił winę elektryki... Może to jakieś przeciążenia instalacji ?? A zdarza się, że nie da się odpalić silnika z włączonym radiem ?? Na początek radziłbym sprawdzić akumulator, bo może "dostarczać" prąd o zbyt niskim napięciu i natężeniu...
Twój pojazd: Opel Omega
Od kiedy prawko: 2004
Dołączył: 06 Sty 2007 Piwa: 4/2 Skąd: Zabrze
Wysłany: 2007-05-26, 18:47
Sprawdź masę i przeczyść klemy a najlepiej okręć kable od klem i przeczyść je.
[ Dodano: 2007-05-26, 18:53 ]
jeżeli jesteś zainteresowany to mogę Ci przesłać książkę sam naprawiam omega b tylko musisz podać mi maila.
Możesz również przedstawić swój problem tutaj: http://forum.omegaklub.eu/viewforum.php?f=30
_________________ Siema Gość
Pozdrawiam Tomek
Gość zwolnij!!! bo nigdy nie wiesz co się czai za następnym zakrętem
http://forum.omegaklub.eu/
możesz mieć żle podpięte radyjko i dlatego zakłuca pracę kompa???
albo potrzebujesz podpiąć je przez jakąś przejściówke jeśli to nie jest radyjko dedykowane przez ASO/tzw.fabryczne/ w 206 jak zakładałam radyjko nie proponowane przez ASO to właśnie przez przjściówke tylko nie wiem jak to fachowo nazwać???
najlepiej pojedź do ASO i się spytaj,bo może nie wszystkie marki to stosują...???
Pozdrawiam!
Akumulator jest w porządku, nie miałem problemów z odpaleniem z włączonym radiem! Inaczej podłączyć się nie da! Zastanawiam się czy może te kabelki które wchodzą do kostki nie są przypadkiem jakoś inaczej powpinane!! Dodatkowo denerwuje mnie to, że jak wyjmę kluczyki ze stacyjki to radio się wyłącza i nie da się włączyć bez kluczyków! A i nie wiem czemu radio nie zapisuje ustawień (user1, user2) tylko za każdym razem muszę się z tym bawić ehhh... Jak sprawdzić czy instalacja jest przeciążona czy coś?? Sorry może denne pytanie ale na elektryce się nie znam. A, nie wiem czy to ma znaczenie ale jak postoi dłużej na awaryjnych (jakieś 5-10 minut) to przestają działać i słychać jak by zwarcie z miejsca gdzie są bezpieczniki. Zwarcie w przekaźnikach??
Twój pojazd: Opel Omega
Od kiedy prawko: 2004
Dołączył: 06 Sty 2007 Piwa: 4/2 Skąd: Zabrze
Wysłany: 2007-05-27, 14:28
Tutaj znajdziesz opis przekaźników i bezpieczników, http://motonews.pl/sh_for...49241&c=114&f=9
1 skrzynka bezpieczników znajduje się pod kierownicą a 2 w komorze silnika patrząc od przodu auta po prawej stronie.
A żeby radio działało normalnie musisz przepiąć kable w instalacji radia dokładny opis znajdziesz w instrukcji radia.
[ Dodano: 2007-05-27, 14:35 ]
a tu masz opis złącza iso w omedze http://elektron.pol.lubli...le/opeldisp.htm
jeżeli dobrze pamiętam to zasilanie "+" musisz wziąść ze złącza "A" pin numer "4" tam powinien być stały"+"
_________________ Siema Gość
Pozdrawiam Tomek
Gość zwolnij!!! bo nigdy nie wiesz co się czai za następnym zakrętem
http://forum.omegaklub.eu/
Ostatnio zmieniony przez Kuczor 2007-05-27, 14:28, w całości zmieniany 1 raz
Ja bym obstawiał źle podłączone radio - nieważne że kostka ISO czy inna - źle mogą być prowadzone kable do kostki, a konkretnie to złe kable.
Wyjaśnię:
Do radia dochodzą dwa zasilania +.
1 - główne - napięcie nawet po wyjęciu kluczyka
2 - sterujące - napięcie po włożeniu kluczyka (u mnie włączony zaplon)
Taki układ powoduje że radio gra podczas jazdy. Gdy wyjmę kluczyk radio gaśnie (zanik napięcia na sterującym). Mogę włączyć radio, baz kluczyka, ale po godzinie się wyłączy (brak napięcia na sterującym).
Ustawienia są zachowane, bo radio cały czas ma zasilanie (jest zasilanie główne).
Z tego co piszesz możesz mieć pomylone kable zasilania sterującego z głównym. Obydwa mają 12V ale różne obciążenie. U mnie sterujące jest ze stacyjki więc problemu by nie było, ale u ciebie może być z komputera lub innego układu sterującego, który nie jest w stanie zasilić radia i pracować poprawnie.
[ Dodano: 2007-06-03, 23:56 ]
armia napisał/a:
Sorry może denne pytanie ale na elektryce się nie znam. A, nie wiem czy to ma znaczenie ale jak postoi dłużej na awaryjnych (jakieś 5-10 minut) to przestają działać i słychać jak by zwarcie z miejsca gdzie są bezpieczniki. Zwarcie w przekaźnikach??
Sprawdź na początek sam przekaźnik - może kończy już swój żywot.
W tym jest sens!! To może strzele fotke kostki i zobaczycie jak to u mnie wygląda. Może jak ktoś zobaczy, będzie mógł mi powiedzieć które kabelki przepiąć!! Pozdro