|
Co nas rozprasza za kierownicą? |
| Autor |
Wiadomość |
tutenhamon


Twój pojazd: auqi 100c4
Dołączył: 09 Sty 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Choszczno
|
Wysłany: 2007-04-16, 13:42 Co nas rozprasza za kierownicą?
|
|
|
Jak uczynić jazdę bezpieczniejszą? Naukowcy już wiedzą: z auta trzeba usunąć komórki, radia i rozpraszające zapachy oraz sprawić, by kierowcy przestali myśleć o seksie.
Podczas jazdy najbardziej rozprasza mnie:
telefon komórkowy
pasażer(ka)
programy radiowe
roznegliżowane reklamy
kobiety w minispódniczkach
mali pasażerowie (dzieci, zwierzęta)
Na pierwszy ogień poszły telefony komórkowe, na których najnowsze badania nie pozostawiają suchej nitki. Okazuje się, że nie są wskazane w aucie pod żadną postacią, również z zestawem głośnomówiącym czy zamocowaną na uchu słuchawką bezprzewodową. Dlaczego? No cóż, to nie wina telefonu, ale ludzkiej fizjologii. Zostaliśmy tak skonstruowani, że nie potrafimy wykonywać dwóch czynności naraz - twierdzą naukowcy z Vanderbilt University (USA). Za pomocą rezonansu magnetycznego analizowali aktywność mózgów ludzi zajmujących się dwiema czynnościami wymagającymi wytężonej uwagi. Osoby poddawane testom miały naciskać wskazane klawisze komputera w odpowiedzi na konkretny dźwięk czy obraz. Okazało się, że to niezbyt ambitne zadanie przerosło ich możliwości. Skupiając się na jednej czynności, ich mózgi opóźniały reakcję na drugi z bodźców nawet o sekundę. Niewiele? Przeciwnie. Przy szybkiej jeździe takie opóźnienie może kosztować życie.
Zdradliwość komórek jest już całkiem dobrze udokumentowana. Z badań brytyjskiego Królewskiego Towarzystwa Przeciwdziałania Wypadkom wynika, że kierowcy toczący rozmowy przez komórki są czterokrotnie bardziej narażeni na wypadki niż ci, którzy całą swoją uwagę poświęcają drodze.
Być kobietą, być kobietą
Jednak czy rozmowa ze współpasażerem nie rozproszy kierowcy podobnie jak dyskusja przez komórkę? Nie. I to wcale nie dlatego, że pasażer (być może) zamilknie, kiedy kierowca musi się skoncentrować. Sami być może tego doświadczyliśmy, gdy prowadząc auto podczas rozmowy telefonicznej, niespodziewanie znaleźliśmy się w miejscu przeznaczenia i zupełnie nie pamiętaliśmy przebytej drogi. Dość rozsądnie brzmi wytłumaczenie tego zjawiska proponowane przez Japończyków z National Institute of Advanced Industrial Science and Technology. Ich zdaniem to, że telefon tak mocno absorbuje, wynika z kiepskiej jakości połączenia. Jadąc samochodem, przełączamy się z jednej stacji nadawczo-odbiorczej do następnej, przez co powstają 300-milisekundowe okresy wyciszenia. Niby nic, ale ludzki mózg musi w tym czasie pracować na wysokich obrotach, sztukując dźwięki, które powinny do niego dotrzeć, a nie dotarły.
Jak wiadomo, skupienie się na jednej czynności siłą rzeczy odwraca uwagę od wydarzeń na drodze. Reakcja młodego kierowcy zajętego rozmową przez komórkę jest więc tak spowolniona jak u osoby w podeszłym wieku - dowiedli amerykańscy naukowcy. I tu jest pies pogrzebany.
Okazuje się jednak, że pewien rodzaj kierowców jest w stanie skutecznie podzielić swoją uwagę między dwie wymagające uwagi czynności. Są to... kobiety. Proszę powstrzymać się od złośliwych komentarzy, panowie, bo stoją za tym naukowe dowody. Otóż podzielną uwagę panie zawdzięczają estrogenowi, żeńskiemu hormonowi płciowemu, który wspomaga aktywność neuronów w płacie czołowym mózgu. To właśnie w tym obszarze rozwiązywane są zadania wymagające zwiększonej koncentracji. Dowód? Nagranie z kamery policyjnej ukazujące 22-letnią Brytyjkę Donnę Marie Maddock prowadzącą samochód... kolanem. Jej ręce były bowiem zajęte robieniem makijażu (w jednej Maddock trzymała eyeliner, w drugiej - puderniczkę). Mimo że jechała z szybkością zgodną z przepisami, sąd wlepił jej mandat w wysokości 200 funtów. Tylko pozazdrościć wielofunkcyjności, panowie.
W mocy zapachów
W prowadzeniu auta może przeszkodzić nie tylko pełen makijaż twarzy. Wystarczy, aby dopadł nas niewinny z pozoru zapach - na przykład jaśminu, rumianku lub lawendy - i nieszczęście gotowe. Powód? Wonie te mają silnie rozluźniające działanie kojarzące się raczej z ustawionym przy łóżku pot pourri (zestawy z suszonych aromatycznych roślin) aniżeli z uważną jazdą (unikajmy przesiąkniętych nimi choinek zapachowych). Równie groźna może być kombinacja zapachów skórzanych siedzeń i benzyny skłaniająca do brawury na drodze. Co jeszcze dziwniejsze, jak płachta na byka podziałają na głodnego kierowcę zapachy kulinarne: woń świeżego chleba, ciastek czy fast foodu. Z ich powodu większość z nas, mając pustkę w żołądku, chętniej dociśnie pedał gazu i bardziej nerwowo reaguje na sytuację na drodze, byle szybciej dotrzeć na obiad czy kolację. Takie rewelacje ogłosili eksperci z brytyjskiej fundacji RAC (Royal Automobile Club), którzy badali wpływ zapachów na zachowania za kółkiem. Okazało się, że najbardziej pożądane są w aucie wonie świeżo parzonej kawy i cytryny, które wyostrzają zmysły, poprawiając koncentrację i czas reakcji. Podobne działanie ma zapach nowego auta będący połączeniem aromatu materiałów obiciowych, środków czyszczących i rozpuszczalników organicznych (taką kompozycję można kupić w postaci sprayu). Cynamon i mięta gwarantują skupienie, ale też wyższą kulturę jazdy dzięki działaniu łagodzącemu stres.
Ale to nie koniec niebezpieczeństw, które czyhają na nas za kółkiem. Nawet po starannym dobraniu kompozycji zapachowej w postaci dyndającego pod lusterkiem drzewka mogą nas dopaść... własne myśli. Z nimi trudno walczyć, a u co piątego kierowcy wywołują taki zamęt w głowie, że skupia się on na prowadzeniu przez mniej niż 75 procent czasu jazdy. Badania przeprowadzone na zamówienie brytyjskiego ubezpieczyciela samochodów More Than wykazały, że myśli za kierownicą krążą przede wszystkim wokół pracy i seksu. Aż 3,2 miliona brytyjskich kierowców nie może oderwać się od myśli o spraw zawodowych, dwa miliony koncentrują się na rodzinie, zaś o sytuacjach intymnych fantazjuje 1,2 miliona. Tych ostatnich inspirują często billboardy z modelkami reklamującymi bieliznę i rajstopy.
Asystent sadysta
Skoro człowiek jest ułomny, trzeba mu pomóc w trudnej sztuce prowadzenia auta - doszły do wniosku firmy BMW i Bosch, które opracowały niezwykle rozsądnego (bo elektronicznego) asystenta kierowcy. To nieprzejednany kompan, który zawiesi prowadzoną rozmowę telefoniczną i dostęp do maila, odłączy radio i programowanie GPS po to, abyśmy mogli spokojnie wykonać skomplikowany manewr. Skąd wścibski asystent będzie o tym wiedział? Wywnioskuje z pracy kierunkowskazów, hamulców i danych z systemu nawigacji drogowej. Naszej uwagi nic nie zakłóci - chyba że złość na maszynę, która właśnie przerwała nam słuchanie fantastycznej audycji radiowej.
Jeszcze gorzej zostaną potraktowani ci, którzy zdecydują się na system zapobiegający zasypianiu za kółkiem opracowany przez firmę IBM. Podstawowym zadaniem tzw. sztucznego pasażera (Artificial Passenger) jest umilanie czasu kierowcy -opowiadanie mu dowcipów, proponowanie odpowiadającej jego gustom muzyki czy zabawianie krotochwilną konwersacją. Jednak biada temu, kto podczas tej pozornie niezobowiązującej rozmowy straci wątek albo będzie się ociągał z odpowiedziami. Jeśli system uzna, że właśnie zasypiamy, może otworzyć okna, by nas dotlenić, albo nawet... skropić zimną wodą. Trudno się dziwić tak ostrym środkom perswazji, skoro wedle szacunków zasypiający kierowcy odpowiadają za blisko 30 procent wszystkich wypadków drogowych.
Batem na nieuważnych kierowców ma być również wynalazek naukowców z uniwersytetu w Toronto. Tym razem jednak nikt nie zostanie sponiewierany fizycznie. Skupieniu uwagi ma służyć taka modyfikacja działania świateł stopu, aby możliwe było rozpoznanie gwałtownego hamowania samochodu jadącego przed nami. Chodzi o coś więcej niż stosowane już lampy o intensywności świecenia zależnej od siły hamowania. W testach prowadzonych na symulatorach jazdy najskuteczniejszy okazał się system zmieniających kształt i przesuwających się świateł. Przy lekkim hamowaniu wbudowane w tylną szybę diody LED tworzyłyby delikatnie żarzący się trójkąt. Przy silniejszym dociśnięciu pedału trójkąt stawałby się coraz większy i jaśniejszy. Takiego sygnału nie przeoczyłby najbardziej roztargniony jadący za nami kierowca.
Elektroniczne gadżety mogą oczywiście ułatwić życie. Nie zmuszą nas jednak do zatrzymania się na kawę, kiedy usypiamy za kółkiem. Od tego mamy własny, choć jednofunkcyjny, mózg.
Pijani pracą
Nie musisz być pijany, żeby czuć się jak po wypiciu litra piwa. Wystarczy, że usiądziesz za kółkiem po 17-19 godzinach czuwania, np. po całym dniu pracy. Po takim czasie bez snu twoje reakcje będą o 50 proc. wolniejsze, niż gdybyś miał pół promila alkoholu we krwi. Ocenia się, że takie mogą być przyczyny nawet jednej trzeciej kolizji drogowych.
ŹRÓDŁO: wysokie obroty |
_________________ Auqi-pasja |
|
|
|
 |
 |
niems
Forum Samochodowe


Twój pojazd: C 220cdi Avg
Od kiedy prawko: 2000
Dołączył: 03 Gru 2006 Piwa: 36/194 Skąd: Warszawa
|
|
|
|
 |
Turbo
Administrator Forum


Twój pojazd: Toyota Prius
Dołączył: 27 Gru 2006 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2007-04-16, 18:12
|
|
|
Napiszę co mnie rozprasza za sterami mojego skutera. Więc po pierwsze ładne dziewczyny, osy jak siadają mi na szybie od kasku ale wlatują pod koszulkę i atakują, psy jak zobaczą mój skuter to muszę przed nimi uciekać żeby mieć całe spodnie i to wszystko |
_________________ Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Piotrek16
MECHANIK

Twój pojazd: Audi 80 B3
Dołączył: 14 Sty 2007 Skąd: Szyldak
|
Wysłany: 2007-04-16, 20:20
|
|
|
Tak komórka okropnie rozprasza ale do tego jeszcze ta pogoda a zwłaszcza dziewczyny w mini w taką pogodę |
_________________ ....::::Jak moge to pomoge::::....
jak by jakieś pytania związane z mechaniką pojazdową to zapraszam na gg lub SKype POZDRO |
|
|
|
 |
btomek
RENAULTLAGUNA MANIAC


Twój pojazd: Renault Lagu
Od kiedy prawko: 1995
Dołączył: 05 Mar 2007 Skąd: ***Białystok***
|
Wysłany: 2007-04-16, 20:30
|
|
|
oj, jeszcze kilka dni i temperaturka podskoczy to będzie mnóstwo sikorek w mini i z dużymi dekoltami , no i niestety wyniknie z tego wiele stłuczek |
_________________ Ale mam doła............dwa dni go kopałem
http://renaultlaguna.pl/forum/index.php |
|
|
|
 |
Teos1


Twój pojazd: Piaggio Quar
Dołączył: 21 Lut 2007
|
Wysłany: 2007-04-16, 21:30
|
|
|
Wszczegolnosci ladne dziwewczyny rozpraszaj jak sie jedzie skutem
W samochdzie rozprasza tel komorkowy i jak ktos gada ze za szybko i wogole jazda sie nie podoba to najgorsze wedlug mnie jest. |
| Ostatnio zmieniony przez Teos1 2007-04-16, 21:32, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Mpower
I'love BMW :)


Twój pojazd: Obecnie brak
Dołączył: 10 Kwi 2007 Skąd: Wadowice-Oslo
|
Wysłany: 2007-04-16, 22:53
|
|
|
Wiecie co chłopaki bardzo smieszne wypowiedzi Co do tych sikorek kolego btomek to masz RACJE
[ Dodano: 2007-04-16, 22:55 ]
Turbo mam pomysła na twoje osy W wojsku mielismy takie OP1 i po problemie |
|
|
|
 |
Grzybek
Hermetic-Club


Twój pojazd: Toyota Yaris
Od kiedy prawko: 2006
Dołączył: 24 Gru 2006 Skąd: Stalowa Wola
|
Wysłany: 2007-04-16, 23:37
|
|
|
hehe no ladne panei zawsze rozpraszaly nasza uwage chyba hehe komorki juz troche mniej bo zestawy bluetooth sie ma i takie tam |
_________________ Hermetic-Club |
|
|
|
 |
tomeq


Twój pojazd: Audi A4 2.0
Dołączył: 07 Sty 2007 Skąd: Bruksela
|
Wysłany: 2007-04-17, 10:04
|
|
|
Mnie rozprasza jak taka jedna osoba, ktorej nie lubi sie z zalozenia , gada i gada.
Co to za osoba?
tak, tak, TESCIOWA !!!!
Powinni wprowadzic "zakaz rozmow dla tesciowej" |
_________________ "Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują." Albert Einstein |
|
|
|
 |
tutenhamon


Twój pojazd: auqi 100c4
Dołączył: 09 Sty 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Choszczno
|
Wysłany: 2007-04-17, 10:55
|
|
|
| Dobre!!! Na szczęście ja teściowej nie wożę. |
_________________ Auqi-pasja |
|
|
|
 |
rynio1982


Twój pojazd: mazda 323 BG
Dołączył: 20 Mar 2007
|
Wysłany: 2007-04-17, 22:13
|
|
|
| Kobiety i tylko kobiety |
_________________ VT
 |
|
|
|
 |
misiek [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-04-19, 18:21
|
|
|
co rozprasza?:
1. Kobiety
2. Inne auta, te ktore mi sie podobaja, bo roszta to nie
3. Jakies zdarzenia drogowe... |
|
|
|
 |
Ramzzi
Junior Admin MC


Twój pojazd: Wheeler Budd
Od kiedy prawko: 2011
Dołączył: 13 Sty 2007 Piwa: 12/1 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2007-04-20, 12:08
|
|
|
| mnie nie rozprasza jeszcze, ale jak ktoś cie smera po ciele i dobiera sie do twoich spodni xD albo gdy jesteś głodny/a lub chce ci sie pic |
_________________
|
|
|
|
 |
misiek [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-04-20, 22:18
|
|
|
| Ramzzi napisał/a: | | ale jak ktoś cie smera po ciele i dobiera sie do twoich spodni | eh za duzo filmow, albo fantazja za bardzo smiga |
|
|
|
 |
Ania_


Twój pojazd: Honda CTR /
Dołączył: 09 Sty 2007 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2007-04-21, 00:12
|
|
|
Fajni kolesie w super autkach i goście na ścigaczach za tymi drugimi to się zawsze oglądam sese... |
_________________ >> Honda CTR i Audi Q7 <<
Pozdrowienia dla wszystkich |
|
|
|
 |
|
|