|
VW Polo - znosi w lewo i skręca kierownicę |
| Autor |
Wiadomość |
roobertt

Twój pojazd: VW Polo 1,7
Dołączył: 29 Mar 2008
|
Wysłany: 2008-03-29, 20:49 VW Polo - znosi w lewo i skręca kierownicę
|
|
|
| Mam taki dość dziwny problem. W moim polo 1,7 SDI 97r. gdy puszczam kierownicę zaczyna je ściągać na lewo. Dzieje się to na wszystkich drogach (wykluczyłem nierówność drogi), ale mniej więcej tylko do prędkości 110km/h. Powyżej tej prędkości auto leci prosto. Drugą dziwną rzeczą jest samo skręcanie się kierwonicy w lewno gdy jej nie trzymam (czasem nawet o 45 stopni) przy ruszaniu, najcześciej zauważam to jak ruszam spod świateł. Zaś gdy trzymam kierwonicę i ruszam z miejsca to czasem czuję na kierownicy lekką siłę która ją chce skręcić w lewo. W żaden sposób nie umiem sobie poradzić z problem. Byłem z tym już u kilku mechaników. Jeszcze gdy jeździłem na felgach 13'' i zimowych oponach 155/80, wymienili mi wszystkie cztery tuleje w wachaczach, gdyż podobno miały luzy i ustawili zbieżność. Po wyjechaniu od nich te dwa opisane problemy nie ustąpiły. Z czasem założyłem alumy 14'' z całkiem nowymi oponami letnimi 185/55. Wtedy bardzo nasiliło się zjawisko ściągania w lewo. Pozamieniałem więc koła na wszystkie możliwe sposoby (tył na przód, prawo lewo, po przekątnych, pozamieniałem opony na felgach gdyż te mam kierunkowe) ale nic nie pomogło. Wtedy w uznawanym ogólnie za najlepszy serwis samochodowy w mieście ustawili zbieżność na nowo bo się okazało że jest bardzo rozwalona. Po wyjeździe problem się powtarzał, przyjrzeli się bliżej i zdiagnozowali luzy na mocowaniach amortyzatorów. Po wymianie mocowań i sprawdzeniu całego zawieszenia przedniego i tylnego stwierdzili że nie ma luzów w zawieszeniu i ustawili zbieżność na nowo. Wyjechałem i te dwa problemy nie ustąpiły z tym że ściąganie auta na lewo trochę się osłabiło . Kazali dużo jeździć i przyjechać za 3 dni jak sie zawieszenie uleży, tak też zrobiłem. Ustawili na nowo za 3 dni zbieżność i ściąganie stało się o połowę słabsze ale dalej występowało i występuje teraz tak jak opisałem na samym początku. Do tej pory jeździłem po mieście ale dziś pojechałem w trasę i zauważyłem że na fajnej równej nowej drodze przy około 100km/h zaczyna się lekkie bicie kierownicy ale przy 140km/h już go niema. Koła przy zakładaniu nowych opon na alumy zostały wyważone. Do tego zjeżdżając dziś z trochę większej górki usłyszałem na 99% z lewego przedniego koła dźwięk jakby klocek tarł o tarczę. Stawał się on coraz głośniejszy a po przejechaniu ok 2km całkiem ustąpił. Przejechałem jeszcze z 5km i sprawdzałem palcem jak ciepłe są tarcze hamulcowe ale ich temperatura była bardzo podobna. Dodam że z przodu mam hamulce tarczowe a z tyłu bębnowe. Jest to o tyle dziwne że kilka dni temu podniosłem całe auto i sprawdzałem czy koła się kręcą równo bez oporów. Koła z tyłu szły dużo lżej niż te z przodu ale te z przodu zarówno prawe jak i lewe miały takie same opory przy kręceniu nimi. Po wciśnięciu kilkukrotnym hamulca nożnego i zaciągnięciu ręcznego i ponownym zakręceniu kołami tak samo się kręciły. Te z przodu po dość mocnym zakręceniu zrobiły po 3 obroty a tylne 8. Sprawdzałem jeszcze na śniegu czy auto zostawia 2 czy może 4 ślady ale na szczęście zostawia tylko 2. Być może za poprzedniego właściciela było bite ale już kilku fachowców go oglądało i żaden jednoznacznie nie powiedział że było bite. Jakiś miesiąc temu jeszcze inny mechanik wymieniał sworzeń w lewym przednim kole. Problem mnie już przerósł i nie potrafię ja ani kilku mechaników i serwisów w mieście sobie z nim poradzić dlatego zwracam się do Was o pomoc. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
 |
johnny500

Twój pojazd: astra kombi
Dołączył: 02 Gru 2007
|
Wysłany: 2008-03-30, 01:39
|
|
|
mam ten sam problem ...
wymieniłem sobie wszystkie drążki gumy na wahaczach opony (na nowe) i auto ciągnie mi na prawo... odiwedziłem wszystkich mechanikow w okolicy.. i nie ma mocnych, wszyscy opuszczają ręce... zbieżnosc ustawiona, tylnia belka ustawiona prawidłowo sam nie moge dojśc co jest nie tak... ciśnienie w oponach tez mam jednakowe..
pozstaje możliwość ze kolumna kierwnicza jest wyrobiona.. ale auto reaguje na skręty błyskawicznie... więc wątpie bym miał jakis luz
dodam ze przd wymianą podzespołow auto jechało prostoo.... pomijając fakt ze częsci były zuzyteee na maxa i wymiana była konieczna
czyli mowiąc w prost mamy muła .. ;/ trzeba z tym jeździc i sie przyzwyczaić .. albo sprzedać.... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Mróvex


Twój pojazd: R19
Od kiedy prawko: 2006
Dołączył: 01 Lip 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Racibórz
|
Wysłany: 2008-03-30, 12:44
|
|
|
| Robert sprawdź czy nie masz wycieków w wspomaganiu i czy masz w wspomie olej. |
_________________
 |
|
|
|
 |
roobertt

Twój pojazd: VW Polo 1,7
Dołączył: 29 Mar 2008
|
Wysłany: 2008-03-31, 01:09
|
|
|
| Dzięki za pomoc, dzisiaj pojadę do mechanika żeby wybadał co z tym wspomaganiem. Jak sie dowiem coś to od razu napisze. |
|
|
|
 |
MorgothV8
BiXenon D2S 4300K


Twój pojazd: A8 D2 4,2 qT
Od kiedy prawko: 2000
Dołączył: 18 Cze 2007 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: 2008-03-31, 15:10
|
|
|
| zrób też naturalnie zbieżność i geometrię.... |
_________________ BiXenon D2S OSRAM4300K powered by Heveliusz |
|
|
|
 |
marowsky
Mariusz


Twój pojazd: Ducato 15Q 2
Dołączył: 30 Sty 2008 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: 2008-03-31, 16:40
|
|
|
Czy wszystkie pomiary geometrii: zbieżność przód, zbieżność tył, kąty pochyleń, wyprzedzenie są prawidłowe? Czy cały czas korzystasz tylko z jednej i tej samej stacji diagnostycznej?
Wiem z doświadczenia , że co stacja to inne parametry, może wystarczy zmienić fachowca od zbieżności i będzie po problemie.
Jeśli to nie pomoże to to przyczyną może być: trzymający hamulec (nie zawsze to jest wyczuwalne), zapieczone łożyska kół przednich (nie masz wrażenia że koła głośno pracują), zapieczone łożyska na amortyzatorach, również opony mogą ciągać autem po jezdni
Pozdrawiam i powodzenia |
|
|
|
 |
roobertt

Twój pojazd: VW Polo 1,7
Dołączył: 29 Mar 2008
|
Wysłany: 2008-03-31, 18:01
|
|
|
Byłem u mechanika i stwierdził, że żadnych wycieków nie widać, na moją sugestię że to może wina nieszczelnego siłownika wspomagania odpowiedział że nie ma tam żadnego siłownika, jedyne co zauważył to minimalny luz na takiej rurce idącej od przekładni do lewego koła, prawa była w porządku. Dalej jest problem bo mechanik twierdzi że od tak małego luzu nie powinno się to dziać co się dzieje choć nie dał by za to głowy.
Sprawdziłem olej w wspomaganiu i jest w normie.
Zbieżność ustawiałem co najmniej 5 razy najpierw w jednym warsztacie a potem ze 4 razy w drugim za każdym razem jak coś wymienili w zawieszeniu. Niżej wydruk z tej najbardziej aktualnej zbieżności. Oceńcie go, może poprostu mi ustawili tą zbieżność tak na "odwal się"
 |
| Ostatnio zmieniony przez roobertt 2008-03-31, 18:03, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
marowsky
Mariusz


Twój pojazd: Ducato 15Q 2
Dołączył: 30 Sty 2008 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: 2008-03-31, 20:46
|
|
|
| Co do zbieżności tyłu to w moim samochodzie jest podobne odchylenie od normy i auto zachowuje się normalnie. Natomiast nie daje mi spokoju ten ujemny kąt WSZ lewego przedniego koła. Nie jestem na 100% pewien więc spytaj sie mechanika czy różnica między kątami WSZ może być wynikiem nierównoległości kół tzn lewe koło jest cofnięte w stosunku do prawego i czy właśnie to może być przyczyną ściągania podczas jazdy. |
|
|
|
 |
roobertt

Twój pojazd: VW Polo 1,7
Dołączył: 29 Mar 2008
|
Wysłany: 2008-03-31, 23:54
|
|
|
| tak myślę żeby podjechać jeszcze całkiem gdzie indziej, pokazać im ten wydruk i zapytać czy te ustawienia zbieżności są dobre |
|
|
|
 |
polo

Twój pojazd: samochód
Dołączył: 04 Gru 2007
|
Wysłany: 2008-04-01, 11:41
|
|
|
| Według mnie kąt wyprzedzenia sworznia zwrotnicy z lewej strony jest zły ( Musi być dodatni ) i tu chyba tkwi twój problem . Dziwi mnie fakt że żeden diagnosta nie poinformował Ciebie o tym . |
|
|
|
 |
roobertt

Twój pojazd: VW Polo 1,7
Dołączył: 29 Mar 2008
|
Wysłany: 2008-04-10, 15:36
|
|
|
| Pojechałem do innego serwisu z wydrukiem ze zbieżności i powiedzieli że zbieżność jest ok a nawet według tej zbieżności powinno minimalnie ściągać w prawo bo prawe przednie koło jest minimalnie bardziej do przodu. Mimo wszystko ściąga w lewo. Hamulce zostały sprawdzone na komputerze i są idealne i nie ocierają się o koło więc to nie wina hamulców. Tuleje według tego serwisanta są jakieś dziwne ale nie daje gwarancji że to ich wina. Na dodatek po przejechaniu tysiąca kilometrów od momentu ostatniego ustawiania zbieżności kiedy to kierwonicę mi ustawili na środku, teraz się przestawiła w prawo gdy jadę prosto mniej wieęej o grubość kciuka. Co może być tego przyczyną? |
|
|
|
 |
johnny500

Twój pojazd: astra kombi
Dołączył: 02 Gru 2007
|
Wysłany: 2008-04-10, 17:09
|
|
|
moze gumy na wachaczu.. miałem kiedyś tak wyrobione ze wachacze lataly sobie we wszystkie srotny świata... i sciągało auto i odrazu polecam kupić droższe bo załozyłem zwykłe to było jeszcze gorzej (polskie tanie gówno) 2 opcja to opony, kumpel załozyłj jakies "z kądś" opony to auto mu zawracało, dosłownie. 3 opcja krzywa felga alus
jest jescze pwweni 99999999999 opcji ale ja znm tylko te |
_________________
 |
|
|
|
 |
polo

Twój pojazd: samochód
Dołączył: 04 Gru 2007
|
Wysłany: 2008-04-10, 20:54
|
|
|
| W dalszym ciągu upieram się przy swoim . |
|
|
|
 |
Mróvex


Twój pojazd: R19
Od kiedy prawko: 2006
Dołączył: 01 Lip 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Racibórz
|
Wysłany: 2008-04-10, 22:18
|
|
|
| Polo ma racje wyprzedzenie sworznia Ci nie pasuje. I dobrze Ci ściąga prawy masz bardziej z przodu i ściąga w lewo. WSZ jest odpowiedzialne za prowadzenie auto jeśli to nie pasuje to lipa autko jedzie krzywo. Jedź do porządnego mechanika niech Ci to wyrówna. |
_________________
 |
|
|
|
 |
roobertt

Twój pojazd: VW Polo 1,7
Dołączył: 29 Mar 2008
|
Wysłany: 2008-04-13, 12:52
|
|
|
| jutro załatwie sprawe z tym wyprzedzeniem swożnia, a od czego mi sie mogła kierownica przekręcić? czy też od tego swożnia? |
|
|
|
 |
|
|