|
Głupota Zientarskiego |
| Autor |
Wiadomość |
greggliwice

Twój pojazd: Daewoo Nubir
Od kiedy prawko: 1998
Dołączył: 14 Mar 2008 Skąd: gliwice
|
|
|
|
 |
 |
Ja'Rule
Reprezentuje JP


Twój pojazd: Corsa/T4 Car
Od kiedy prawko: 2006
Dołączył: 03 Lut 2008 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: 2008-03-15, 12:22
|
|
|
| A Ty zawsze jeździsz zgodnie z przepisami... |
_________________ Idę w świat przedzierając się przez tłumy młotków.
A tłok niczym w "spodku" w czasie metalmanii pogo;
Jedni nastawieni wrogo,
Drudzy sztuczni niczym logo,
A ja zostaję sobą w każdym calu. |
|
|
|
 |
niems
Forum Samochodowe


Twój pojazd: C 220cdi Avg
Od kiedy prawko: 2000
Dołączył: 03 Gru 2006 Piwa: 31/109 Skąd: Warszawa
|
|
|
|
 |
amika1
amarylis

Twój pojazd: AudiA6
Dołączył: 20 Lut 2007
|
Wysłany: 2008-03-17, 00:21
|
|
|
| Komentarz zbedny, fakty mowia za siebie. |
_________________ amarylis |
|
|
|
 |
AutoElegance.pl


Twój pojazd: E 220 CDI
Dołączył: 07 Sty 2007 Skąd: Radom
|
Wysłany: 2008-03-17, 01:45
|
|
|
Na odcinku 400m to auto nie jest w stanie rozpedzic sie do ponad 250km/h.
Ten wypadek to nie tylko wina zientarskiego. Pani rzecznik zarzadu drog, wiedziala, ze jest problem z ta hopa, ale oni mieli jej remont zaplanowany dopiero na przyszly rok... |
_________________ AutoElegance... (prawie) wszystko czego potrzebuje Twój samochód. |
|
|
|
 |
Dishman

Twój pojazd: Opel
Dołączył: 08 Lut 2008 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: 2008-03-18, 20:15
|
|
|
| Ja'Rule napisał/a: | | A Ty zawsze jeździsz zgodnie z przepisami... |
Trochę naginać przepisy, a łamać ograniczenie 4-krotnie to zdecydowana różnica. Weź się zastanów chłopie. Ciekawe czy jakby prawym pasem jechała Twoje żona, albo dziewczyna i Zientarski skosiłby ją "przy okazji" to też byś go tłumaczył. Pewnie jeszcze poszedłbyś do szpitala i pierdzielnął go młotkiem.
| AutoElegance.pl napisał/a: | | Ten wypadek to nie tylko wina zientarskiego. Pani rzecznik zarzadu drog, wiedziala, ze jest problem z ta hopa, ale oni mieli jej remont zaplanowany dopiero na przyszly rok. |
Drogi powinny być dobre, ale bez przesady. Jakby koleś jechał 150 km/h to nie byłoby sprawy. Są jakieś granice brawury. |
|
|
|
 |
Ja'Rule
Reprezentuje JP


Twój pojazd: Corsa/T4 Car
Od kiedy prawko: 2006
Dołączył: 03 Lut 2008 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: 2008-03-19, 14:33
|
|
|
| Dishman napisał/a: | | Trochę naginać przepisy, a łamać ograniczenie 4-krotnie to zdecydowana różnica. Weź się zastanów chłopie. Ciekawe czy jakby prawym pasem jechała Twoje żona, albo dziewczyna i Zientarski skosiłby ją "przy okazji" to też byś go tłumaczył. Pewnie jeszcze poszedłbyś do szpitala i pierdzielnął go młotkiem. |
Nie wyciągaj tutaj teraz takich argumentów, nie na miejscu są.
Fakt przegiął z prędkością i to grubo i co trzeba go zlinczować? Gdyby robić tak ze wszystkimi którzy poruszają się samochodami ponad 200km/h to znacząco zmniejszyła by się liczebność naszego kraju |
_________________ Idę w świat przedzierając się przez tłumy młotków.
A tłok niczym w "spodku" w czasie metalmanii pogo;
Jedni nastawieni wrogo,
Drudzy sztuczni niczym logo,
A ja zostaję sobą w każdym calu. |
|
|
|
 |
navaros
intelektualista


Twój pojazd: daewoo esper
Od kiedy prawko: 2012
Dołączył: 05 Sty 2008 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2008-03-19, 14:47
|
|
|
| eee na ten temat moje zdanie jest następujące: zientarski przegiał i to mocno szczególnie że wiedziałe jakie są polskie drogi(a są tragiczne żal ściska 4 litery) a na dodatek przez swoją głupotę zginął niewinny człowiek i co mu zrobią?? albo umorzą śledztwo(takie beznadziejne jest nasze prawo) albo dostanie 15 lat za nieumyślne spowodowanie śmierci i wyjdzie po 4 za dobre sprawowanie. A co do postów wyżej to fakt jechać 80 a 200 w zabudowanym to spora różnica w nagięciu prawa |
_________________ Wkrótce nadejdzie on Wiesiek,,emigrant"Szałas...
 |
|
|
|
 |
franki
Rallyman


Twój pojazd: Dodge grand
Dołączył: 26 Maj 2007 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Czosnów
|
Wysłany: 2008-03-19, 14:58
|
|
|
| Dishman napisał/a: | | Jakby koleś jechał 150 km/h to nie byłoby sprawy. Są jakieś granice brawury. |
różnica byłą by taka że Ferrari rozpadło by się na mniej kawałków, przy 150 na tej trasie nei ma większych szans na opanowanie auta a co dopiero przy 200, ale tam przy 70 to rzuca dość ostro, proszę nie pisać że jak by jechał 150 to by nie było sprawy jak się miejsca nie zna. |
_________________ "Proste dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców"
Colin Mcrae
Colin ściga się teraz na niebiańskich Os-ach.
 |
|
|
|
 |
Dishman

Twój pojazd: Opel
Dołączył: 08 Lut 2008 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: 2008-03-19, 17:32
|
|
|
| Ja'Rule napisał/a: | | Nie wyciągaj tutaj teraz takich argumentów, nie na miejscu są. |
Nie na miejscu jest, że Zientarski mógł zabić nie tylko siebie ale i kogoś innego? Ciekawe... . Pewnie, co to kogo obchodzi?
| Ja'Rule napisał/a: | | Fakt przegiął z prędkością i to grubo i co trzeba go zlinczować? Gdyby robić tak ze wszystkimi którzy poruszają się samochodami ponad 200km/h to znacząco zmniejszyła by się liczebność naszego kraju |
Tak, trzeba taką postawę tępić. Naprawdę uważasz, że tak wielu kierowców jeździ 200 km/h w terenie zabudowanym?
Jestem jak najbardziej za. Byłoby bezpieczniej.
Jeszcze rozumiem 200 km/h poza terenem zabudowanym na szerokiej drodze, choć to też już mocno ryzykowna zabawa. Ale zastanów się chłopie. Mówimy o mieście i ograniczeniu do 50 km/h |
|
|
|
 |
miziolek


Twój pojazd: Daewoo Lanos
Dołączył: 06 Lut 2008
|
Wysłany: 2008-03-20, 15:10
|
|
|
| Dishman napisał/a: | | Jeszcze rozumiem 200 km/h poza terenem zabudowanym na szerokiej drodze, choć to też już mocno ryzykowna zabawa. Ale zastanów się chłopie. Mówimy o mieście i ograniczeniu do 50 km/h | dokładnie, miasto to nie trasa czy autostrada, tu zawsze może być nierówność, ktoś zajedzie ci drogę, czy pieszy wlezie Ci pod koła... Jadąc nawet 100km/h zmniejszasz swoje i innych szanse na przeżycie do minimum |
| Ostatnio zmieniony przez miziolek 2008-03-20, 15:15, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Ja'Rule
Reprezentuje JP


Twój pojazd: Corsa/T4 Car
Od kiedy prawko: 2006
Dołączył: 03 Lut 2008 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: 2008-03-20, 17:29
|
|
|
| Dishman napisał/a: | | Naprawdę uważasz, że tak wielu kierowców jeździ 200 km/h w terenie zabudowanym? |
Tak! Mieszkam w miejscu gdzie są 3 bardzo długie proste, a ograniczenie jest do 50 km/h i czasem naprawdę strach iść poboczem. Ile ja już wypadków widziałem... W ostatnim miesiącu 2 i 3 ofiary śmiertelne . Mamy za szybkie samochody, a drogi do d..py
| Dishman napisał/a: | | Nie na miejscu jest, że Zientarski mógł zabić nie tylko siebie ale i kogoś innego? Ciekawe... . Pewnie, co to kogo obchodzi? |
Nie zrozumiałeś mnie. Chodziło mi o to żeby nie wchodzić na uczucia... |
_________________ Idę w świat przedzierając się przez tłumy młotków.
A tłok niczym w "spodku" w czasie metalmanii pogo;
Jedni nastawieni wrogo,
Drudzy sztuczni niczym logo,
A ja zostaję sobą w każdym calu. |
|
|
|
 |
Dishman

Twój pojazd: Opel
Dołączył: 08 Lut 2008 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: 2008-03-20, 21:08
|
|
|
| Ja'Rule napisał/a: | Tak! Mieszkam w miejscu gdzie są 3 bardzo długie proste, a ograniczenie jest do 50 km/h i czasem naprawdę strach iść poboczem. Ile ja już wypadków widziałem... W ostatnim miesiącu 2 i 3 ofiary śmiertelne . Mamy za szybkie samochody, a drogi do d..py |
To nie rozumiem Cię w tym momencie. Piszesz, że jeżdżą obok Ciebie po 200 km/h tak, że strach chodzić, ale jednocześnie nie masz nic przeciwko Zientarskiemu. O co tu chodzi? Rozumiem, że lubisz adrenalinę, w takim razie... .
| Ja'Rule napisał/a: | | Nie zrozumiałeś mnie. Chodziło mi o to żeby nie wchodzić na uczucia... |
Bo? Bo to niewygodne? Przecież w mieście jest nakaz wolniejszej jazdy właśnie ze względu na np. bezpieczeństwo pieszych. Właśnie dlatego nie wolno jechać 200 km/h w mieście bo można kogoś zabić, bo nie opanujesz auta (patrz: Zientarski) i skosisz kogoś.
Zresztą w tamtym miejscu zginął chłopak, który został skoszony przez kolejnego wariata.
To tak jakbyś tłumaczył faceta, że w tłumie ludzi bawił się naładowanym kałachem, ten mu przypadkowo wystrzelił i kogoś zabił. A to ci pech! Ale przecież każdemu mogło się zdarzyć... . |
|
|
|
 |
Ja'Rule
Reprezentuje JP


Twój pojazd: Corsa/T4 Car
Od kiedy prawko: 2006
Dołączył: 03 Lut 2008 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: 2008-03-20, 21:28
|
|
|
| Dishman napisał/a: | | To nie rozumiem Cię w tym momencie. Piszesz, że jeżdżą obok Ciebie po 200 km/h tak, że strach chodzić, ale jednocześnie nie masz nic przeciwko Zientarskiemu. O co tu chodzi? Rozumiem, że lubisz adrenalinę, w takim razie... . |
Zdarzyło mi się być kilka razy za naszą zachodnią granicą i mogłem na własne oczy przekonać się jak tam jeżdżą. W mieście nikt nie przekracza dozwolonej prędkości, ale kiedy wyjadą na autostradę to już inna bajka...
Jedziesz 200 km/h i obok ciebie "przelatuje" samochód i za kilka sekund znika za horyzontem. U nas tego nie ma, nie mamy autostrad gdzie można rozwinąć taką prędkość, nie ma w ogóle porządnych dróg, a auta mamy równie szybkie jak w niemczech. Ale szanuję twoje zdanie, masz sporo racji.
| Dishman napisał/a: | | Zresztą w tamtym miejscu zginął chłopak, który został skoszony przez kolejnego wariata. |
Z tego co wiem to zginęły chyba dwie osoby które poszły zapalić świeczkę w miejscu gdzie zginął ich kolega i skosiła ich kobieta peugeotem... |
_________________ Idę w świat przedzierając się przez tłumy młotków.
A tłok niczym w "spodku" w czasie metalmanii pogo;
Jedni nastawieni wrogo,
Drudzy sztuczni niczym logo,
A ja zostaję sobą w każdym calu. |
|
|
|
 |
franki
Rallyman


Twój pojazd: Dodge grand
Dołączył: 26 Maj 2007 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Czosnów
|
Wysłany: 2008-03-20, 22:17
|
|
|
| Dishman napisał/a: | | Przecież w mieście jest nakaz wolniejszej jazdy właśnie ze względu na np. bezpieczeństwo pieszych. Właśnie dlatego nie wolno jechać 200 km/h w mieście |
nawet na autostradzie nie można jechać 200km\h, w Niemczech kiedyś nie było na autostradzie ograniczeń teraz nie wiem czy nie wprowadzili, 200km\h to jest za szybko na drogę na której jest ktoś inny, na zamkniętej drodze (rajd) albo na torze gdzie wszyscy mają świadomość ryzyka i przygotowane do tego auta (wyścig) ale seryjnym autem (nawet jak to było Ferrari) po drodze publicznej to jest przegięcie. |
_________________ "Proste dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców"
Colin Mcrae
Colin ściga się teraz na niebiańskich Os-ach.
 |
|
|
|
 |
|
|