|
Spadek napięcie na akumlatorze |
| Autor |
Wiadomość |
nathiel

Twój pojazd: Seat
Dołączył: 25 Sty 2008
|
Wysłany: 2008-02-24, 12:41 Spadek napięcie na akumlatorze
|
|
|
Witam
Samochód seat Cordoba 1,8,
Akumlator: Ad, 44 Ah, 12V, 360 A
Chciałem odpalic autko po 3 dniach jak stalo a tam patrze akumlator padl podladowalem prostownikiem i odpalilem samochod z tym ze wydaje mi sie ze cos szybko alternator sie nagrzal czemu? i pozostawilem samochod na 2 godzinki gdzies, przychodze i nie moge odpalic spadlo napiecie na akumlatorze... czego to moze byc przyczyna??
Zrobiłem tak wczoraj miałem napięcie na akumlatorze około 11,8V i taki zostawiłem na noc odłączajac klemy i dzis sprawdzam napięcie i utrzymało się takie, ale gdy zakładam tylko klemy to napięcię spada momentalnie czym to jest spowodowane? uszkodzeniem akumlatora?
czy licznik i zegar w samochodzie są przyczyna spadku napięcia?
Z góry dziękuje za pomoc!
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
 |
tomxx

Twój pojazd: Fiat Siena 1
Od kiedy prawko: 2006
Dołączył: 24 Lis 2007 Piwa: 1/2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-02-24, 13:13
|
|
|
Odepnij kostki od radia czasami jest że radio pobiera tyle prądu;/ że to szok i sprawdź co wtedy się będzie działo
Ile aku ma lat? |
_________________
 |
|
|
|
 |
nathiel

Twój pojazd: Seat
Dołączył: 25 Sty 2008
|
Wysłany: 2008-02-24, 13:28
|
|
|
| Amulator ma minimalnie 3 lata bo wtedy kupilem samochod i on juz byl...Ale to mi sie tak zaczelo w ostatnim czasie dziac i dodam ze zauwazylem slady jakis gryzoni pod maska bo silnik i kable byly wysmarowane blotkiem jakby jakies zwierzatka chcialo sie ogrzac...czy ono moglo spowodowac cos? i to jest powodem rozladowywania Aku ? |
|
|
|
 |
Kuczor
Tomuś:-)


Twój pojazd: Opel Omega
Od kiedy prawko: 2004
Dołączył: 06 Sty 2007 Piwa: 10/2 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2008-02-24, 13:37
|
|
|
| Zwierzątko mogło poprzegryzać gdzieś kable i może to powodować zwarcia, ale ja bym proponował sprawdzić alternator. |
_________________ Siema Gość
Pozdrawiam Tomek
Gość zwolnij!!! bo nigdy nie wiesz co się czai za następnym zakrętem
http://forum.omegaklub.eu/ |
|
|
|
 |
nathiel

Twój pojazd: Seat
Dołączył: 25 Sty 2008
|
Wysłany: 2008-02-24, 14:06
|
|
|
| Jak doladowalem akumlator prostownikiem i odpalilem autko to zauwazylem jakby szybko sie grzal alternator? czy on powinien byc strasznie goracy? i czuc takich zapach z niego... |
|
|
|
 |
Kuczor
Tomuś:-)


Twój pojazd: Opel Omega
Od kiedy prawko: 2004
Dołączył: 06 Sty 2007 Piwa: 10/2 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2008-02-24, 15:23
|
|
|
| może się nagrzewać ale nie powinno się z niego unosić raczej żadnych zapachów. Zmierz napięcie ładowanie, napięcie ładowania powinno być w zakresie 13,8-14,4V. |
_________________ Siema Gość
Pozdrawiam Tomek
Gość zwolnij!!! bo nigdy nie wiesz co się czai za następnym zakrętem
http://forum.omegaklub.eu/ |
|
|
|
 |
sandokan

Twój pojazd: T4
Dołączył: 27 Lut 2007
|
Wysłany: 2008-02-26, 09:54
|
|
|
| nathiel napisał/a: | | Jak doladowalem akumlator prostownikiem i odpalilem autko to zauwazylem jakby szybko sie grzal alternator? czy on powinien byc strasznie goracy? i czuc takich zapach z niego... |
Być może akumulator dostał zwarcia wewnętrznego na jednej celi i następuje jego szybkie samorozładowanie.
Ładowanie odsiarczające może pomóc, ale niekoniecznie.
Alternator nie powinien się przegrzewać - to wskazuje na zwarcie w układzie elektrycznym. |
|
|
|
 |
rafbud1986
NORAUTO

Twój pojazd: Ślicznotka
Od kiedy prawko: 2008
Dołączył: 27 Lut 2008
|
Wysłany: 2008-03-24, 08:56
|
|
|
Kolego jak masz problem ze swoim autem jeszcze to radze udac sie do elektryka aby sprawdzil pobor pradu najlepiej gdy alarm jest zalaczany sprawdz czy lampka w bagarzniku gasnie bo czasem wlacznik dupy daje pozdro |
|
|
|
 |
QJaw
L Nauka Jazdy L

Twój pojazd: BMW Kawasaki
Od kiedy prawko: 2003
Dołączył: 03 Gru 2007 Piwa: 8/2 Skąd: Wągrowiec
|
Wysłany: 2008-03-24, 12:56
|
|
|
Wg mnie na pewno gdzieś jest zwarcie. Skoro akumulator odłączony sie nie rozładowuje, a podłączony tak.
Poza tym skoro grzeje się alternator to gdzieś istnieje duży pobór prądu - zwarcie. |
|
|
|
 |
Mróvex


Twój pojazd: R19
Od kiedy prawko: 2006
Dołączył: 01 Lip 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Racibórz
|
Wysłany: 2008-03-27, 12:19
|
|
|
| Sprawdź ładowanie bo przypuszczam że poszły Ci diody w alternatorze albo sam regulator napięcia. Możliwe jest też że jakieś gryzonie zrobiły sobie śniadanie z izolacji i masz gdzieś zwarcie. Sprawdź najlepiej pierw ładowanie i daj znać jakie masz. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|