Przesunięty przez: Kuczor 2008-02-21, 22:46 |
czy warto kupić punto? |
| Autor |
Wiadomość |
mati
mati21

Twój pojazd: Volswagwen G
Od kiedy prawko: 2005
Dołączył: 24 Sty 2008
|
Wysłany: 2008-02-21, 21:47 czy warto kupić punto?
|
|
|
| Mam okazje kupic fiata punto 1.2 sx 2001 co sądzicie na temat tych samochodów ? Bo raz słysze ze to ciekawe samochody a z drugiej strony zebym sobie dał spokój z fiatami.Prosze o opinie. |
|
|
|
 |
 |
franki
Rallyman


Twój pojazd: Dodge grand
Dołączył: 26 Maj 2007 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Czosnów
|
Wysłany: 2008-02-21, 22:29
|
|
|
| po pierwsze nie ten dział, a po drugie to faktycznie odpuść sobie fiata. |
_________________ "Proste dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców"
Colin Mcrae
Colin ściga się teraz na niebiańskich Os-ach.
 |
|
|
|
 |
Smigol


Twój pojazd: Acura
Dołączył: 09 Gru 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: RMI
|
Wysłany: 2008-02-22, 08:45
|
|
|
| Kwestia jakich pieniędzy on jest wart, ile ma najechane, od kogo, jaki silnik, czy Ty chcesz fiata (czy Ci to obojętne..)... |
_________________ Fortuna favet fortibus... |
|
|
|
 |
QJaw
L Nauka Jazdy L

Twój pojazd: BMW Kawasaki
Od kiedy prawko: 2003
Dołączył: 03 Gru 2007 Otrzymał 7 piw(a) Skąd: Wągrowiec
|
Wysłany: 2008-02-22, 19:28
|
|
|
Wcale nie takie złe samochody mam ich kilka w firmie < nauka jazdy > i są nie do zajechania trzymają się jak mało które auta. co do silnika to wg mnie jest to dobra jednostka i na pewno lepsza od 1,4 które również były montowane.
A ogólnie o fiatach mam bardzo dobre zdanie kiedyś może i były kiepskie i powstały opowieści ile to wart jest fiat no ale teraz sa one chyba już przestarzałe
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
mati
mati21

Twój pojazd: Volswagwen G
Od kiedy prawko: 2005
Dołączył: 24 Sty 2008
|
Wysłany: 2008-02-22, 22:27
|
|
|
| Jest to punyo z 2001 roku sprowadzone z niemiec lekko uszkodzony(do wymiany błotnik i reflektor) czarny metalic, elektryka szyby lusterka,c.z. przebieg 36 tys(raczej prawdziwy wnetrze nie ma śladów jakiejkolwiek używalności) cena 8500 |
|
|
|
 |
franki
Rallyman


Twój pojazd: Dodge grand
Dołączył: 26 Maj 2007 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Czosnów
|
Wysłany: 2008-02-23, 11:15
|
|
|
| mati napisał/a: | | cena 8500 |
czego złotych czy Euro? |
_________________ "Proste dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców"
Colin Mcrae
Colin ściga się teraz na niebiańskich Os-ach.
 |
|
|
|
 |
Smigol


Twój pojazd: Acura
Dołączył: 09 Gru 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: RMI
|
Wysłany: 2008-02-23, 14:35
|
|
|
| Nie no na pewno złotych... + koszty rejstracji 1500 zł + koszty naprawy 1000 zł... Raczej warto jeśli przebieg tak mały... Do 100 tyś będziesz miał z nim spokój... |
_________________ Fortuna favet fortibus... |
|
|
|
 |
QJaw
L Nauka Jazdy L

Twój pojazd: BMW Kawasaki
Od kiedy prawko: 2003
Dołączył: 03 Gru 2007 Otrzymał 7 piw(a) Skąd: Wągrowiec
|
Wysłany: 2008-02-23, 16:26
|
|
|
na pewno złotych bo to juz w końcu 7 latek ma autko. Za taką cenę bym brał z tym przebiegiem |
|
|
|
 |
mixery
powolny modelarz


Twój pojazd: opel i rover
Dołączył: 11 Lut 2008 Piwa: 6/7 Skąd: new ross/kalisz/
|
Wysłany: 2008-03-08, 00:27
|
|
|
ja tez punciaki to jedne z bardziej udanych fiatów |
_________________ Jeśli pomogłem ,daj pifffko
 |
|
|
|
 |
Smigol


Twój pojazd: Acura
Dołączył: 09 Gru 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: RMI
|
Wysłany: 2008-03-08, 15:51
|
|
|
| mixery napisał/a: | ja tez punciaki to jedne z bardziej udanych fiatów |
No nie bardzo to sa jedne z udanych fiatów..., bo udany fiat to dopiero od pandy sie zaczął... |
_________________ Fortuna favet fortibus... |
|
|
|
 |
QJaw
L Nauka Jazdy L

Twój pojazd: BMW Kawasaki
Od kiedy prawko: 2003
Dołączył: 03 Gru 2007 Otrzymał 7 piw(a) Skąd: Wągrowiec
|
Wysłany: 2008-03-08, 22:50
|
|
|
| się nie znasz ;p skąd taka teza ?? |
|
|
|
 |
Smigol


Twój pojazd: Acura
Dołączył: 09 Gru 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: RMI
|
Wysłany: 2008-03-08, 22:53
|
|
|
| QJaw napisał/a: | | się nie znasz ;p skąd taka teza ?? |
Jeśli cos mówię tzn., że wiem... I akurat COŚ wiem... Fiat to dopiero od pandy jest na poziomie, że może konkurowac z innymi autami w swojej klasie...
I nie jest to teza, tylko fakt powszechnie znany i doświadczony... |
_________________ Fortuna favet fortibus... |
|
|
|
 |
mixery
powolny modelarz


Twój pojazd: opel i rover
Dołączył: 11 Lut 2008 Piwa: 6/7 Skąd: new ross/kalisz/
|
Wysłany: 2008-03-09, 15:01
|
|
|
| nie zgadzam sie w naukach jazdy te samochody robią po 500,000 km na gazie bez wymiany silnika czym kilkakrotnie sie zwracają mów co chcesz ale to wiem bo mój tata byl instruktorem nauki jazdy kilka lat temu i widzialem tylko sprzeglo czesto bylo wymieniane... |
_________________ Jeśli pomogłem ,daj pifffko
 |
|
|
|
 |
Smigol


Twój pojazd: Acura
Dołączył: 09 Gru 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: RMI
|
Wysłany: 2008-03-09, 22:06
|
|
|
| mixery napisał/a: | | nie zgadzam sie w naukach jazdy te samochody robią po 500,000 km na gazie bez wymiany silnika czym kilkakrotnie sie zwracają mów co chcesz ale to wiem bo mój tata byl instruktorem nauki jazdy kilka lat temu i widzialem tylko sprzeglo czesto bylo wymieniane... |
500000 i jeszcze na gazie...????????????? Bzdury... |
_________________ Fortuna favet fortibus... |
|
|
|
 |
Nikita_Bennet

Twój pojazd: wlasnie szuk
Dołączył: 09 Mar 2008
|
Wysłany: 2008-03-09, 23:49
|
|
|
| Smigol napisał/a: | | QJaw napisał/a: | | się nie znasz ;p skąd taka teza ?? |
Jeśli cos mówię tzn., że wiem... I akurat COŚ wiem... Fiat to dopiero od pandy jest na poziomie, że może konkurowac z innymi autami w swojej klasie...
I nie jest to teza, tylko fakt powszechnie znany i doświadczony... |
chodzi ci o pandę po 2003 roku?
wlasnie taką teraz jezdze - amorki poszly na gwarancji i tylko to - zero problemow a kupiona jako jedna z pierwszych w naszym rejonie. teraz ma 72 tysiące km i wszystko chodzi pięknie jak na następcę maluszka .
niestety wygoda pozostawia sporo do zyczenia - juz przy trasie 500km w jeden dzien czuje sie czlowiek zmęczony a dla przykladu jadąc jako pasażer/zapasaowy kierowca bmw730 z UK do PL na strzala bez zatrzymywania po 36 godzinach bez snu nie bylem zmęczony a tym bardziej obolały. w pandzie wystarczy 300 km bez zatrzymywania i juz cos albo boli albo zasypiam. |
|
|
|
 |
|
|