Wysłany: 2008-02-19, 23:51 lekko sportowy samochód do 35-40k
Witam
poszukuję samochodu raczej nie dużego, lekko sportowego (150-200KM), diesel lub benzyna, do 35-40k
chodzi mi o samochód, który będzie dawał dużo wrażeń z jazdy, jednocześnie nie będąc za bardzo paliwożerny (300KM na razie nie potrzebuje:) )
pojeżdżę nim 2-3 lata i potem albo przesiądę się na większy albo na szybszy:)
jeśli chodzi o rocznik, to myślę że nie starszy niż 99-00 (w starszych się boję awarii i/lub dodatkowych nakładów finansowych, nie wiem czy słusznie? może warto zwrócić uwagę na coś starszego?)
na razie myślałem o:
audi a3 (najlepiej z 2003r - nowe kształty) (mocny diesel? 1.8T ? )
honda civic, integra
toyota celica, corolla ts
mitsubishi eclipse?
myślę nawet o bardziej sportowych samochodach, jak integra,celica czy eclipse, ale pod warunkiem, że zmieszczą się do niego np. 3 osoby i trochę bagażu, takie sportowe hatchbacki (np. eclipse) mają w sumie z tyłu sporo miejsca na bagaż? czy da się w nich złożyć połowę tylnego siedziska ?
czy modele które wymieniłem warte są uwagi? czy to udane modele? a może jeszcze na coś innego warto zwrócić uwagę ?
jak szukać samochodu? znajomi mówią że serwisy typu allegro czy otomoto, to raczej złe miejsce, prawie każdy samochód jest 'bezwypadkowy', 'serwisowany w ASO' i ma 'nie duży przebieg'
p.s.
(golfy odpadają, w ogóle mi się nie podobają VW)
pozdrawiam,
r.
Ostatnio zmieniony przez razor 2008-02-19, 23:55, w całości zmieniany 1 raz
Twój pojazd: Corsa/T4 Caravell
Od kiedy prawko: 2006 Pomógł: 41 razy Dołączył: 03 Lut 2008 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2008-02-20, 14:47
franki napisał/a:
nie wiem czy w tej wersji montowali napęd Quattro
W tej chyba nie montowali ale to i tak bardzo dobry zakup
razor napisał/a:
jak szukać samochodu? znajomi mówią że serwisy typu allegro czy otomoto, to raczej złe miejsce, prawie każdy samochód jest 'bezwypadkowy', 'serwisowany w ASO' i ma 'nie duży przebieg'
No niestety często tak jest ale to nie reguła, warto popatrzeć do gazet typu AutoBit itp.
_________________ Idę w świat przedzierając się przez tłumy młotków.
A tłok niczym w "spodku" w czasie metalmanii pogo;
Jedni nastawieni wrogo,
Drudzy sztuczni niczym logo,
A ja zostaję sobą w każdym calu.
Twój pojazd: Dodge grand Caravan i rajdówka w planach Pomógł: 55 razy Dołączył: 26 Maj 2007 Skąd: Czosnów
Wysłany: 2008-02-20, 18:22
nie głupie to drugie Audi, choć kurde wolał bym to pierwsze (osobiście) bo ma 4x4 ale malutki problem ma uszkodzony silnik, co chyba go dyskwalifikuje.
_________________ "Proste dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców"
Colin Mcrae
nie głupie to drugie Audi, choć kurde wolał bym to pierwsze (osobiście) bo ma 4x4 ale malutki problem ma uszkodzony silnik, co chyba go dyskwalifikuje.
Civic Type-S (R) , ale poprzedniej generacji jest świetnym streetowym autkiem:perfekcyjne zawieszenie, perfekcyjny ukł. kierowniczy, świetne silniki wysokoobrotowe dające mnóóóóóstwo radości z jazdy... Jeździłem takim dwa miesiące i za każdym razem gęsia skórka na rękach przy wsiadaniu i wysiadaniu z niego...
Wizualnie i technicznie świetnym jest również eclipse... Prowadzi się pewnie (niskie), silniki niezniszczalne, troszke ciasny (2+2), ale...
I jeszcze jedna propozycja: Mitsubishi 3000 GT... To już jest cudo na kółkach... Dźwięk podwójnie doładowanego silnika to poezja dla uszu...
Civic Type-S (R) , ale poprzedniej generacji jest świetnym streetowym autkiem:perfekcyjne zawieszenie, perfekcyjny ukł. kierowniczy, świetne silniki wysokoobrotowe dające mnóóóóóstwo radości z jazdy... Jeździłem takim dwa miesiące i za każdym razem gęsia skórka na rękach przy wsiadaniu i wysiadaniu z niego...
masz na myśli VII gen. ('01-05) ?
Civici mi się ogólnie podobają i te VII i VI
Smigol napisał/a:
Wizualnie i technicznie świetnym jest również eclipse... Prowadzi się pewnie (niskie), silniki niezniszczalne, troszke ciasny (2+2), ale...
znajomy ma nawet taki na sprzedaż, 4x4, ~320KM, ale właśnie za mało w nim miejsca
Smigol napisał/a:
I jeszcze jedna propozycja: Mitsubishi 3000 GT... To już jest cudo na kółkach... Dźwięk podwójnie doładowanego silnika to poezja dla uszu...
zawsze mi się on podobał ale cały czas mam obawy, co do samochodów z takim wiekiem, że trzeba będzie zaraz w niego pakować dodatkową kasę.
chyba nie do końca chcę stricte sportowy samochód, dlatego myślę o usportowionym hatchbacku/sedanie.
raz, żeby było trochę więcej miejsca (np. dało się pojechać gdzieś w 3 osoby, zapakować deskę lub narty albo 2 rowery)
no i żeby nie palił jak smok 15L/100 w mieście, bo będę miał inne wydatki (np. mieszkanie)
myślę czy nie zrobić takiego manewru, wziąć sobie na 2-3 latka samochód do małych szaleństw, a potem, zobaczymy, albo będzie to coś jeszcze bardziej sportowego...albo rodzinny kombiak
dlatego podoba mi się audi S3, Civic z VTECem (który ponoć daje spooro frajdy jak się wejdzie na wyższe obroty)
ew. czy te sportowe samochody mają sporo miejsca na bagaż ?
[ Dodano: 2008-02-21, 12:45 ]
co do subaru imprezy, to nawet starsze modele bardziej mi się podobają (przód-światła)
ale czy taki samochód nie będzie przykatowany?
jakie są koszty utrzymania? wymiany części? serwisu? ile taki pali przy spokojnej jeździe po mieście?
(o niespokojną się nie pytam, bo wtedy koszty paliwa się nie będą liczyły:) )
Juz gdzies o Imprezie była rozmowa.... Auto dla wybrańców, którzy nie patrża na to ile pali, ile przegląd itd. ... także wnioskuje kolego, że Ty na koszty patrzxysz to raczej odradzam...
Audi S3 - fajny wózek , ale również drogi w serwisie i częsci również (nie podchodzą w większości od zwykłej....)
Proponuje jednak Civica, bo z tej trójki najtańszy w eksploatacji jeszcze jest...
Ogólnie musisz uświadomic sobie jedno: auto seryjne usportowione fabrycznie lub z założenia o sportowym charakterze to ZAWSZE będzie droższe od wersji cywilnej pod każdym wzdlędem...
Juz gdzies o Imprezie była rozmowa.... Auto dla wybrańców, którzy nie patrża na to ile pali, ile przegląd itd. ... także wnioskuje kolego, że Ty na koszty patrzxysz to raczej odradzam...
trochę będę patrzył na koszta, niestety na razie sobie jeszcze nie zdaję sprawy ile będzie mnie wynosił taki samochód miesięcznie
Smigol napisał/a:
Audi S3 - fajny wózek , ale również drogi w serwisie i częsci również (nie podchodzą w większości od zwykłej....)
no, w sumie to luksusowy samochód
Smigol napisał/a:
Proponuje jednak Civica, bo z tej trójki najtańszy w eksploatacji jeszcze jest...
Ogólnie musisz uświadomic sobie jedno: auto seryjne usportowione fabrycznie lub z założenia o sportowym charakterze to ZAWSZE będzie droższe od wersji cywilnej pod każdym wzdlędem...
no, ale może być trochę droższe lub o wieeele droższe
co sądzicie o takich mocniejszych Civicach?
co sądzicie o takim starszym? civic'94 (170KM)
http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C3758870
tylko że już ze zdjęć widać, że on jest strasznie mały,
chociaż, nie za drogi, jak stwierdzę że to nie to, to po roku zawsze można sprzedać
Juz gdzies o Imprezie była rozmowa.... Auto dla wybrańców, którzy nie patrża na to ile pali, ile przegląd itd. ... także wnioskuje kolego, że Ty na koszty patrzxysz to raczej odradzam...
Audi S3 - fajny wózek , ale również drogi w serwisie i częsci również (nie podchodzą w większości od zwykłej....)
a mniej więcej, jakie to są koszty? paliwo sobie jeszcze mogę policzyć,
a jakie roczne koszty są związane z resztą wydatków na takie subaru (~220KM), albo Audi S3 ?
Twój pojazd: Corsa/T4 Caravell
Od kiedy prawko: 2006 Pomógł: 41 razy Dołączył: 03 Lut 2008 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2008-02-21, 18:05
razor napisał/a:
co sądzicie o takim starszym? civic'94 (170KM)
http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C3758870
tylko że już ze zdjęć widać, że on jest strasznie mały,
chociaż, nie za drogi, jak stwierdzę że to nie to, to po roku zawsze można sprzedać
Chyba najpiękniejsza generacja Hani chociaż malutko miejsca jest niestety w środku (zwłaszcza z tyłu), ale silnik za to jest poezja. Samochód lekki to 160KM nieźle wyrywa do przodu, a dźwięk załączanego vtec'a jest bezcenny.
_________________ Idę w świat przedzierając się przez tłumy młotków.
A tłok niczym w "spodku" w czasie metalmanii pogo;
Jedni nastawieni wrogo,
Drudzy sztuczni niczym logo,
A ja zostaję sobą w każdym calu.
Trudno powiedzieć jakie są to koszty.. Kupujesz auto używane i do końca nie wiesz jak ono było traktowane, serwisowane (czy w ogóle było....), czy zaniedbywano lub oszczędzano na podzespołach montując zamienniki, itd. także zawsze się może zdarzyć , że np. tarcze do wymiany (po kilkaset zł za szt.), katalizator (nieraz tysiące zł...), amory wymęczone itd. Także są to auta, które potrzebują szczególnego dbania o nie, ale w zamian.... : dają niezapomniane przeżycia z jazdy nimi...
Ten srebrny civic wygląda bardzo ciekawie... Świetne auto bijące wiele innych usportowionych wersji właściwościami jezdnymi...
Ten czarny nie bardzo...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach