|
Kupić- nie kupić: mitsubihi carisma |
| Autor |
Wiadomość |
koluch123
koluch

Twój pojazd: renault19
Dołączył: 29 Sty 2008
|
Wysłany: 2008-01-29, 21:36 Kupić- nie kupić: mitsubihi carisma
|
|
|
| Od 2 tygodni zamierzam się do kupienia carismy 1.9 DiD 2003 r. prod. Cena (niby okazyjna) 25.000 zł. przebieg 82000 tyś. (100% pewny) pierwszy właściciel.Stan techniczny-super, stan wizualny( tapicerka,wnętrzę)-dobry( musiałbym ją dobrze posprzątać bo właściciel twierdzi iż auto służy do jeżdżenia a nie sprzątania). Czytając artykuły na temat mitsubihi dowiaduję się że jest to niewypał w holandii jeżeli chodzi o rynek europejski tego producenta i zaniża on ostro bezawaryjność i dopracowanie tej marki a z drugiej strony czytając opinie właścicieli tych aut ( carism nie zjeżdżonych bo nawet najlepsze auto może być wrzodem na dupie)są oni zachwyceni mając jedynie zastrzeżenia do aut z pierwszych lat produkcji!!!Za te piniądze miałbym niezłego passata lub audi a4 ewentualnie toyote avensis o niepewnym stnie technicznym (wałki typu: cofanie licznika, lewa książka serwisowa, 100% auto nie bite zdarzają się nagminnie- mam wujaszka który mając własny komis często wciska takie super maszynki od 80 letniego niemieckiego dziadka)I co mam zrobić?????? Oczywiście wujaszek wciska mi że niemcem pojeżdżę dwa lata cofne licznik 60000tyś. i niewiele strace bo na takiego zawsze będzie popyt!!! |
|
|
|
 |
 |
Smigol


Twój pojazd: Acura
Dołączył: 09 Gru 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: RMI
|
Wysłany: 2008-01-30, 20:21
|
|
|
| Bardzo dobry samochód i jeżeli jest w bardzo dobrej kondycji (chociaż tutaj można miec obieckcje po tym co Ci ten koleś powiedział: mógł niesety nie dbać o auto, no bo ono ma jeździć, a nie żeby je naprawiac...) to będzie sz bardzo zadowolony... Jest to model z końca produkcji i na prawdę warto carismą pojeździć, bo to wygodne, niezawodne, mało pali (diesel akurat ten...) w dodatku nieźle wygląda... |
_________________ Fortuna favet fortibus... |
|
|
|
 |
|
|