|
czy warto kupic grand voyager limited |
| Autor |
Wiadomość |
dariis

Twój pojazd: opel
Dołączył: 09 Gru 2007
|
Wysłany: 2007-12-10, 11:22 czy warto kupic grand voyager limited
|
|
|
zainteresowalem sie tym modelem samochodu poniewaz ma klase ale czy warto go kupowac pod wzgledem zuzywalnosci chodzi mi mianowicie o silnik i zawieszenie na co trzeba zwracac uwage jesli samocod ten ma przejechane 160tys.
z gory bardzo dziekuje i pozdrawiam |
| Ostatnio zmieniony przez dariis 2007-12-10, 11:23, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
 |
niems
Forum Samochodowe


Twój pojazd: C 220cdi Avg
Od kiedy prawko: 2000
Dołączył: 03 Gru 2006 Piwa: 31/108 Skąd: Warszawa
|
|
|
|
 |
dariis

Twój pojazd: opel
Dołączył: 09 Gru 2007
|
Wysłany: 2007-12-10, 11:34
|
|
|
| tu wcodzi wrachube 2001-2003 one sa z silnikiem diesla 2.5 manual bo pozniej sa juz z silnikiem 2.8 riwniez diesel ale automat . |
|
|
|
 |
2Prus

Twój pojazd: Subaru
Dołączył: 09 Gru 2007
|
Wysłany: 2007-12-11, 03:47 Re: czy warto kupic grand voyager limited
|
|
|
| dariis napisał/a: | zainteresowalem sie tym modelem samochodu poniewaz ma klase ale czy warto go kupowac pod wzgledem zuzywalnosci chodzi mi mianowicie o silnik i zawieszenie na co trzeba zwracac uwage jesli samocod ten ma przejechane 160tys.
z gory bardzo dziekuje i pozdrawiam |
to sie nadaje na karawan pogrzebowy- bo ma sztywna lage z tylu i buda dla kupy ludzi.
Nie wiem,skad Chrysler ma Diesla w komunie jewropkowskiej..??
czy ktos wie skad go biora?( jaka to firma)..??W USA nie ma wogole malych Diesli!
O jaka tu "klase" wam chodzi..? bo nie kumam w czym sprawa! To zwykly vanik prymitywny zreszta - i klasa juz wymierajaca i chyba nawet zaprzestano produkcji zupelnie..??
vany zostaly zastapiane SUV z napedem AWD lub prawie !
2P |
|
|
|
 |
niems
Forum Samochodowe


Twój pojazd: C 220cdi Avg
Od kiedy prawko: 2000
Dołączył: 03 Gru 2006 Piwa: 31/108 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-12-11, 10:39
|
|
|
2.5 to jest silnik bodajże BMW, a 2,8 crd to Mercedesa, jeżeli się nie mylę
Mieliśmy kiedyś 3,3i to była tragedia ze skrzynią biegów - psuł się automat. W dieselach już podobno nie ma tego problemu, bo jest mniejsza moc.
Amerykańce nie należą do najtrwalszych aut, ale mi osobiście się bardzo podobają Wygodne rodzinne auto. Jak czasami potrzebujesz coś przewieść, to już nie potrzebny będzie bus Idealne na weekendowe wypady z rodziną i np. psem do lasu |
_________________ Zapraszam Ciebie Gość do komentowania
Tuning - zwiększ moc, tuning wizualny:
http://forumsamochodowe.com/viewforum.php?f=2
Formuła F1: Robert Kubica, Kovalainen, Heidfeld, Massa, Raikkonen, Hamilton...
http://forumsamochodowe.com/viewforum.php?f=106
Kredyt samochodowy
http://www.finanse.forums...ytysamochodowe/
Ubezpieczenia samochodowe
http://www.finanse.forums.../ubezp_sam.html |
|
|
|
 |
2Prus

Twój pojazd: Subaru
Dołączył: 09 Gru 2007
|
Wysłany: 2007-12-11, 14:13 jakosc amer - automatow jest taka sama ,jak niemieckich!
|
|
|
| niems napisał/a: | 2.5 to jest silnik bodajże BMW, a 2,8 crd to Mercedesa, jeżeli się nie mylę
Mieliśmy kiedyś 3,3i to była tragedia ze skrzynią biegów - psuł się automat. W dieselach już podobno nie ma tego problemu, bo jest mniejsza moc.
Amerykańce nie należą do najtrwalszych aut, ale mi osobiście się bardzo podobają Wygodne rodzinne auto. Jak czasami potrzebujesz coś przewieść, to już nie potrzebny będzie bus Idealne na weekendowe wypady z rodziną i np. psem do lasu |
============2P===========>
3,3l OHV to silnik Chryslera dosc zywotny ( lepszy jest 3,7l stosowany zreszta powszechnie w tej firmie od Liberty poczawszy!Bo ten jest "Rozwierceniem Mitsubishi silnika ( z3,4l) tyle ze wciaz 2 zaworowy!( Dzis Mitsu -silnik takze u Toyoty ma pojemnosc 4l- np w JP Cruiser!Nie mowiac o pojazdach Mitsubishi np Mpontero!
( Ciekawe, paliwo coraz drozsze a silniki coraz wieksze..???)
Ale AT - ameryckie ( wszystkich firm ) maja l.imit zywotnosci okolo 120-140 tys mil i..do wyrzucenia!Podobnie szwanzkie!
Natomiast Diesle..?? nic o nich nie wiem- bo jedynie czytam ,ze sa takie!
Obecnie po 9-cioletnim doprowadzaniu Chryslera do bankructwa- zostal im( Chryslerowi) silnik Mercedesa V6 TDi,bo 2,7l -Fiata nie sprawdzil sie w Liberty!
Wiem,ze Daewoo i Hyundai w swoich SUV stosuja silnik Mercedesa 2,9l 2 zaworowy /cyl!
Zas SOHC TURBODIESEL MITSUBISHI PIERWOTNIE 2,5L- obecnie ma pojemnosc 2,8l a nawet w europejskiej wersji Montero 3,2l..???????
Mitsubishi potentat Dieslowski na rynku swiatowym ( Silniki do yachtow,traktory ,maszyny drogowe ect pod nazwa Yanmar! Nie ma silnika miedzy 2-3l do sam osobowych!
Obiecuja ,ze wlasnie pracuja- ale ja to czytam juz od 10 lat!Wiadomuym jest ,ze w Mediolanie wspolpracuja w wykonywaniu common rail- z FIATem - ale czy udanie?
To nie tylko sprawa technologii i innowacji ale roznica poziomow kultury* ( choc wzrostem to akurat obie nacje sa rozmiarami na fiata 500! he!he! ale stary moj Galant z 89r jest wybitnie wygodny na przednich i tylnich siedzeniach!
Gdy Hondy nawet Pilot nie jest!
*zderzenie spokojnych- kulturalnych inzynierow Japcowych z holota komunistyczna bydelka italskiego..??? jak tam mozna wspolpracowac..???dla nich jedynie "wspolpraca" z komuchami ,jak oni,polszkowieckiej zlodziejskiej prowieniencji,czy ruskich ect- przynosi skutki typu "Polonez,ziguli,czy F-500!!he!he!
a skrzynie ameryckie jakie ma wiekszosc jewropkowskiej produkcji np volvo-sa dobre do 200 K km!
lepsze sa do SUV i truckow!
Ja to widze wokolo siebie ale sam nigdy nie mialem zadnych problemow z AT gdyz jezdze japcami a tam predzej silnik zdechnie po 350 tys mil niz AT!
Ps. przez lat 9 pracujac dla ogolnoswiatowej firmy amer. bywalem i u tej makaroniarskiej holoty u franzow,i szwanzow w ich fabrykach - wiec wiem co to za swoloczka i chamstwo wsrod ich kadry inzynierskiej!
2Prus |
|
|
|
 |
AutoElegance.pl


Twój pojazd: E 220 CDI
Dołączył: 07 Sty 2007 Skąd: Radom
|
Wysłany: 2007-12-11, 15:47
|
|
|
2Prus, czy Ty w ogole przeczytales co piszesZ?
Pytanie o konkretne auto, a Ty sie rozpisujesz, o Fiacie, o Mitsubishi... po prostu zasmiecasz forum!!!
Gadasz przy tym totalne glupoty wg mnie, czasem: niemieckie automaty wytrzymuja tylko 140 tys mil, skad Ty niby masz takie informacje? Znam samochody z automatami, ktore maja duzo wiekszy przebieg i jakos sie nie psuja.
Jesli zamierzasz dluzej zostac na forum to pisz po ludzku, np. "europejskiej" zamiast "jewropejskiej" bo ciezko sie to czyta |
_________________ AutoElegance... (prawie) wszystko czego potrzebuje Twój samochód. |
|
|
|
 |
franki
Rallyman


Twój pojazd: Dodge grand
Dołączył: 26 Maj 2007 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Czosnów
|
Wysłany: 2007-12-11, 21:32
|
|
|
ależ dawno mnie tu nie było, ale wracam i wypowiadam się.
jeżeli dobrze wiem silnik 2.5D to dość stara konstrukcja mercedesa (montowana w chryslerach bodajże od 1992 roku) te pojazdy są produkowane w Austrii, jednak że nie znam tych Diesli, ktoś pisał o 3.3, jednakże nie radzę sypię się skrzynia i to pięknie, wiem coś o tym. ogólnie auta nie polecam za bardzo, mam podobny (tylko 10 lat starszy) i strasznie drogi w eksploatacji ostatnio doszedłem do wniosku że mnie na niego nie stać.
do tego kiepskie plastik wewnątrz (podobno do tej pory się to nie zmieniło), ma jedną nie zaprzeczalną zaletę: wygodny jest. |
_________________ "Proste dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców"
Colin Mcrae
Colin ściga się teraz na niebiańskich Os-ach.
 |
|
|
|
 |
2Prus

Twój pojazd: Subaru
Dołączył: 09 Gru 2007
|
Wysłany: 2007-12-12, 01:38
|
|
|
| AutoElegance.pl napisał/a: | 2Prus, czy Ty w ogole przeczytales co piszesZ?
Pytanie o konkretne auto, a Ty sie rozpisujesz, o Fiacie, o Mitsubishi... po prostu zasmiecasz forum!!!
Gadasz przy tym totalne glupoty wg mnie, czasem: niemieckie automaty wytrzymuja tylko 140 tys mil, skad Ty niby masz takie informacje? Znam samochody z automatami, ktore maja duzo wiekszy przebieg i jakos sie nie psuja.
Jesli zamierzasz dluzej zostac na forum to pisz po ludzku, np. "europejskiej" zamiast "jewropejskiej" bo ciezko sie to czyta |
Pan wybaczy- ale pisze o tym co wiem np o Dieslach w ameryckich samochodach- ongis i obecnie!A wiem niewiele.Zadaje wiec pytania- by mnie ktos objasnil!
Co tu jest 'zasmiecaniem"..? wiedza..?? okolotematyczna..?? Chyba jest Pan zbyt przewrazliwiony ??Znamy takich- sa wszedzie~! Ale ja nie jestem Duchem Sw- by wiedziec co sobie Szan Pan zyczy by mu napisac!!Ze sie z nim zgadadzam..?? O to chodzi..??Taniutki taki poklask no i to nie ja!Bym pana szanowa. i powazal musze podziwiac Panska wiedze nie nadymanie sie!
jestem starym doswidczonym samochodziarzem- inzynierem wiec jak pisze np o Chryslerze to i o Mitsubishi i Mercedesie- Daimler- gdyz oni byli wlascicielami Chryslera- wiec jest to w temacie - gdyz dotad ich Dezignes sa w tych pojazdach uzywane!
A'propos Vanow..? To juz skonczona opera! zastapily je juz 10 lat temu SUV takze limuziny znikaja na rzecz klasy Primium- Luxury!gdyz najwazniejszy jest dzis naped(AWD),ktory i luxusowe dzis posiadaja!Bo to wstyd przeciez zeby pojazd za 40-50 tys $ sterczal w korku- bo slizgo a byle malenstwo za 15 tys jechalo bo ma 4x4 conajmniej lub nawet AWD!
Jak wiec pan widzi- wybilismy z glowy amatortowi Voyagera,choc z silnikiem TDi - moglby byc!
W USA gdzie cena paliwa byla niewielka kroluja dotychczas tylko benzynowce a nieliczne Diesle sa tez paliwozerne ( bo wielkie 6-8 l ) albo znikomy %ludowcow!
Pyta Pan skad wiem? o lichocie ameryckich i jewropkowskich AT..??
z zycia i obserwacji otoczenia oraz opinii Dealerow Uzy2wanych sam.
Zas o jewropkowskich- czy tez de facto szwanzkich- bo znam kilkudziesieciu Ukraincow,ruskich i paliszkow ,ktorzy sie z tym botykaja! zaden nie przejechal bez naprawy w swoim : Bunzu,mercu,Ludowcu wiecej niz 140 tys mil ani w zadnym Vanie- a maja je wszyscy co w innym poscie opisywalem!
na pewno przy perfekcyjnej obsludze i dbalosci ( 1-n wlasciciel- takie skrzynie moga jezdzic bezawaryjnie dluzej ale kto dzis trzyma samochod 20 lat? i do tego dba o niego - tak jak ja i moi synowie..??
Nie podoba sie Panu nazwa Europy - pisana po rosyjsku..??= JEWROPA?
A PO ANGOLSKU CZY SZWANZKU LADNIEJ..??tO CHYBA MOJA SPRAWA JAKIEJ TERMINOLOGII I JEZYKOW UZYWAM,a ,ze nie cierpie sztampy i malpowania jak komusze media i ich chlopczykowie na forumciach,ktore wciskaja bzdury w nazewnictwie i :"tuninguja" uzywaja ang jazikie- tak ze robi sie niedobrze- Polakowi ,ktory ma go na codzien wokol siebie- wiec wolalby jak nie polski to przynajmniej bardziej rodzimy jezyk!
Mowie o "polskim" a nie o tym medialnym belkocie szan Panie- ktory mnie razil w Komunie POprlskiej i w mediach oraz malpiarskim internecie!
W/g regulaminu- nie moge nikomu ublizac i tego nie czynie- ale nie ma tam ani slowa o tym jak mam formulowac swoje texty!
No a Panskie widzinmisie nie obowiazuje nikogo dopoki nie umiesci Pan swoich wymogow publicznie w REGULAMINIE_ ze np . nie nalezy na te sedziwa porwana kiedys z AZJI mNIEJSZEJ Malinke- Europe mowic po rosyjsku,!" itp-inaczej - bedzie to jakies personalne uprzedzanie sie do mej osoby - czyli ..??to czego nie nalezy stosowac w postepowym Liberalnym swiatku!jesli sie myle prosze mnie poprawic a jak Pan szuka lizusow,ktorzy beda z Panem sie zgadzac - to moze mnie Pan stad wypisac- jesli zlamalem gdzies zasady Netykiety czy wasz wlasny regulamin!?
To ja czynie wam przysluge- dzielac sie swoja wiedza z ludzmi zindoktrynowanymi i oglupianymi przez komusze media w UE i POkomunie!-
A waszym zadaniem forum,jest rownioez wlasciwa informacja i odglupianie- dla dobra forumowiczow ,i bezpieczenstwa na drogach +
Bo JAK ZNIKNA STAD WSZYSCY ,KTORZY COS WIEDZA ( inaczej niz szef..??????)- to bedziecie sobie z moderatorami sami pisywac- albo gadac z malolatami !jak jest u paodobnych wam na innych forumciach z madrala lewackim jewropkowskim- tow.
szefciem!!
he!he!
2Prus |
|
|
|
 |
CJ Zakalec
Swiftoholik


Twój pojazd: będzie Swift
Dołączył: 24 Kwi 2007 Piwa: 1/2
|
Wysłany: 2007-12-12, 10:02
|
|
|
2Prus, chyba chodziło oto że piszesz dużo i jakąś gwarą, z tego powodu twoje wypowiedzi są trudne w zrozumieniu i nie pomagają. Dobrze, że wiesz dużo, ale chodziło tu
konkretnie o to czy opłaca się kupić auto, czy nie. A nie o genezę silnika. |
_________________ Suzi- taka mała a taka szybka
Silvia- ładnie rzuca tyłeczkiem
Roxy - ideał pod każdym względem :*
 |
|
|
|
 |
dariis

Twój pojazd: opel
Dołączył: 09 Gru 2007
|
Wysłany: 2007-12-12, 11:25
|
|
|
| dziekuje slicznie za te wyczerpujace informacje z obu stron.... troszke sie zamotalem ale mysle ze zrozumialem ze jesli stawiam na wygode to musze sie liczyc z wydatkami typu paliwo i podzespoly jesli dobrze zrozumialem.... tak naprawde to mieszkam w uk i tu wlasnie to autko jest dosc popularne ale nie wiem czy wytrzymaloby czeste wyjazdy do polski no ale widzie ze wszytkie uzywane te autka sa sprzedawane z licznikami ok 100tys mil wiec to chyba jest ta granica co trzeba sie pozniej liczyc z wyzsza eksplatacja tegoz pojazdu.... jeden z panow wspomnial ze vany sa juz historia to jakie modele sa z typu SUV bo nie siedze w tym temacie a bardzo mi glupio z tego powodu... JESZCZE RAZ DZIEKUJE PANOM |
|
|
|
 |
AutoElegance.pl


Twój pojazd: E 220 CDI
Dołączył: 07 Sty 2007 Skąd: Radom
|
Wysłany: 2007-12-12, 18:32
|
|
|
Chodzilo mi mniej wiecej o to, co powiedzil CJ, ze nie interesuje nas geneza silnika a sam silnik i konkretny samochod, a poza tym racja, chodzi mi rowniez o Twoj styl pisania, 2Prus.
Wcale nie uwazam, ze Vany to przezytek, np. nowy SsangYong wyszedl, taki brzydki bardzo, z silnikiem Mercedesa.
Poza tym Peugeot 806? i pochodne, albo np. Renault Espace, do takiego samochodu zapakujesz duzo ludzi i jeszcze troche bagazu, natomiast zapakowanie do jakiegos niewielkiego SUVa 7 osob to moze byc problem, no a na pewno Ci ludzie nie beda jechac w komfortowych warunkach.
VANy caly czas istnieja, wychodza nowe modele i sa one potrzebne ze wzgledu na swoja funkcjonalnosc, jak i chociazby to, ze niektorzy nie lubia SUVow, czyli "pseudoterenowek". |
_________________ AutoElegance... (prawie) wszystko czego potrzebuje Twój samochód. |
|
|
|
 |
NIKI


Twój pojazd: Fiat & M
Dołączył: 07 Sty 2007 Skąd: Czę100chowa
|
Wysłany: 2007-12-13, 00:22
|
|
|
WARTO
Użytkuje Grand Craravana z 1999 roku od dwóch lat. Auto piekielnie wygodne, pożeracz kilometrów.
Moje auto ma 220 tys. km i jedyne co niestety w nim robiłem to automatyczna skrzynia.
I na to głównie trzeba uważać w tych samochodach. Co do trwałości zawieszenia to tak jak we wszystkich samochodach. Części eksploatacyjne TANIE i bardzo dobrze dostępne w sieci.... |
_________________ Moje autka:
http://dodgee.gourl.org & http://fiatbravo.gourl.org & http://aclasse.gourl.org |
|
|
|
 |
2Prus

Twój pojazd: Subaru
Dołączył: 09 Gru 2007
|
Wysłany: 2007-12-13, 01:36 Swiatowe trendy,rodza sie w USA a pozniej.....!
|
|
|
| dariis napisał/a: | | dziekuje slicznie za te wyczerpujace informacje z obu stron.... troszke sie zamotalem ale mysle ze zrozumialem ze jesli stawiam na wygode to musze sie liczyc z wydatkami typu paliwo i podzespoly jesli dobrze zrozumialem.... tak naprawde to mieszkam w uk i tu wlasnie to autko jest dosc popularne ale nie wiem czy wytrzymaloby czeste wyjazdy do polski no ale widzie ze wszytkie uzywane te autka sa sprzedawane z licznikami ok 100tys mil wiec to chyba jest ta granica co trzeba sie pozniej liczyc z wyzsza eksplatacja tegoz pojazdu.... jeden z panow wspomnial ze vany sa juz historia to jakie modele sa z typu SUV bo nie siedze w tym temacie a bardzo mi glupio z tego powodu... JESZCZE RAZ DZIEKUJE PANOM |
===============2P=============>
tym lepiej,ze Pan mieszka w UK- bedzie Pan mniej narazony na propagande-indoktrynacje medialna i internetowych aktywistow UE! w tym PL= przede wszystkim!
Otoz to jeszcze nie jest "Koniec" Vana- ale wlasnie mija 10 lat gdy wypiera go SUV- co zreszta jest rozsadne i sluszne,bo
Van tego typu jak wiekszosc ( moze oprocz Hondy i Toyoty a teraz Nissana)- maja sztywna os z tylu- czyli to nie jest ani wygodny pojazd ani bezpieczny dla przewozu rodziny - w komunie jewropkowskiej ( bo w USA po autostradach wystarczalo to ale nie na POkomusze dziurawe drozki)!natomiast SUV ( oprocz prostackich terenowek= 4x4) maja doskonale zawieszenie niezalezne + naped AWD- te najlepsze =subaru i rodzina Mitsu) lub udawany AWD bedacy de facto tylko momentary 4WD- ale i to jest znacznie lepsze niz van 2WD !Czyni to SUV bardzo wygodnym i wszedobylskim pojazdem w nieomal kazdych warunkach pogodowwych i drogowych z bezdrozami wlacznie!- takim wlasnie jaki przecietna rodzina potrzebuije!Oczywiscie sa rozne klasy i wyposazenia w rozne napedy oraz segment SUV= to co w POkomunie nazywaja"terenowka"=zwykle 4x4!!he!he!
zatem wybor jest ogromny a cena nawet nizsza niz vanow!Zas miejsca tyle samo!
Tu angdodka!
Wiele lat temu okolo 90 r gdy w USA,Japcowni itp SUV byl juz codziennoscia nawet w mej rodzinie mielismy 3 z AWD & 4x4 truck /napedem pojazdy ,to w komunie Plskiej towarzysze redahtory pism sam i ich fajfuski administratorzy forumowi zwali namietnie SUV- Sport Utylity Van!
Gdy wyjasnialem,ze to V= "vehicle"- czyli wehikol= pojazd - tow owi wyrzucali mnie z forumciow - zwac "smieceniem" czy jak to tam .Podobnie bylo gdy wyjasnialem,ze ma tylko AC a nie "Klimatyzacje" w swoim golfie czy innym vehikule ponizej klasy Luxusowej- ktore rzeczywiscie posiadaja klimatyzacje!
Bo Climate Control- ma sie tak do AC= Air Conditioner'a jak ,4x4 do AWD- czego przecietny duraczek =redahtorek nie moze pojac!nawet taki,ktory tym jezdzi! Co sie dzieje do dzis wlasnie tam skad pochodzi ta mediala indoktrynacja glupot samochodowych czyli z Magazynow Samochodowych!
wielu tych baranow czepia sie mnie:"ze Paliaszek z USA wszystkie rozumy itp""....he!he!
Ale rzecz sie ma tak przeciez,ze wszystko idzie stad wlasnie.Wszelkie trendy polityczne,techniczne a samochodowe tym bardziej bo to przeciez ogromny ponad 300 mil jewropkowiecki de facto kraj gdzie rocznie sprzedaje sie nowych 40mil samochodow a zarejestrowanych jest wiecej niz Obywateli!
Tutaj wiec na tym najwiekszym RYNKU SWIATA - widoczne sa trendy i mody oraz sciera sie konkurencyjnie najlepsza technika swiata! Byle g, chinskie,jewropkowskie tutaj sie nie utrzyma!Mimo,ze co rusz jakas kolejna firma probuje sie wedrzec na ten Rynek! Ale szanse moga miec najwyzej Koreanczycy- bo pojazdy musza byc tak samo dobre jak japcowe a jednak tansze! szwanckie - jewropkowskie sa tutaj sila rozpedu oraz z racji wybudowanych fabryck( niedaleko mnie w Greer jest fabryka BMW,troche dalej w Missisipi Mercedesow S- Klase z napedem AWD,w New Jersy i Mexico Ludowca,ale sprzedaje sie to licho okolo 2% calego rynku!Bo ani to tak niezawodne jak Japcowe czy nawet ameryckie a do tego po komuszemu-jewropejsko drogie..? Ze tylko na nowe stac nemeckie firmy a zuzyte kupuja nedzarze z komuny :paliaszki,Ukraince,itp oraz negry- by sie wyrozniac wsrod swoich! Oni sie czuja przez jezdzenie porche,czy Merc - bardziej biali ..???he!he!
( sam Luxusowe oraz jewropejskie po 4-6 latach drastycznie spadaja w cenie nawet o 80%-co wiedzielismy na przykladzie tego audi z NYC( za 5 tys$ 5letnie ? w komunie szwanzkiej czy pol niemozliwe_)!
=======================================================
To tyle dygresji w temacie Van!
Natomiast SUV..? jak wszystko najlepsze sa japcowe a tutaj przoduje ich dezigner Mitsubishi oraz te firmy ktore ten naped AWD od nich maja oraz inne!
Oczywiscie na warunki komuny lunijnej i POlaszkowieckiej ( ceny paliwa) koniecznie musi to byc dobry nowoczesny TDI!
tyle mej porady!
2P |
|
|
|
 |
Kazik
Masta Plasta :D


Twój pojazd: Audi A6
Od kiedy prawko: 2011
Dołączył: 07 Gru 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2007-12-15, 16:13
|
|
|
Moim osobistym zdaniem to kupno tego auta jest...decyzją bardzo ryzykowną. Mam znajomych którzy mieli Grand Voyagera już po liftingu, nie chce skłamać ale był to chyba rocznik `00 albo `01. Silnik był 2.5 crdi i nawet dawał radę. Raz byliśmy całą grupą chyba w 5 samochodów i udaliśmy się w podróż do Chorwacji. Już w Austrii coś zaczęło szwankować. Nie znam szczegółów ale chyba chodziło o chłodnicę (bądź cały układ chłodzący i gubił płyn). Dalsze 400 km do Słowenii minęło spokojnie. Na drugi dzień (bo w słowenii spaliśmy) wyruszyliśmy dalej. Jeszcze przed granicą z Chorwacją znowu musieliśmy stanąć. Ten sam problem...Trzeba także dodać że samochód był koloru głębokiej czerni i szybko sie nagrzewał (a fakt że jechaliśmy w upalne lato pogłębiało problem z uk. chłodzącym). Mieszkaliśmy na małej wysepce więc auta zostawialiśmy na brzegu ok. 10 km od wyspy. Pewnego dnia chcieliśmy udać się na wycieczkę do Trogiru lecz auto odmówiło znajomym posłuszeństwa. Zostawili go w warsztacie i miał uzupełnione płyny i chyba filtry w chłodnicy także zostały zmienione. 2 dni później musieli szybciej wyjechać. Otrzymaliśmy telefon z trasy że jednak chłodnica odmawia posłuszeństwa.
Jak widać auto jest kłopotliwe, oczywiście nie wszyscy użytkownicy tego modelu borykają sie z takimi problemami ale sam fakt istnienia takiej usterki jest lekko odpychający. |
_________________ Jeżeli pomogłem to kliknij przycisk zatytułowany "pomógł" |
|
|
|
 |
|
|