|
Ladowanie akumulatora |
| Autor |
Wiadomość |
Joanna Pohoreck
Joanna

Twój pojazd: toyota corol
Od kiedy prawko: 1999
Dołączył: 20 Maj 2008 Postawił 1 piw(a)
|
Wysłany: 2008-05-20, 13:29 Ladowanie akumulatora
|
|
|
Dzien dobry wszystkim!
Prosze o porade: 5-letnia toyota corolla. Byla nie uzywana ostatnie 3 miesiace. Akumulator, jasna rzecz, rozladowal sie do tego stopnia, ze zamek centralny sie nie otwieral.
Zastartowalam silnik przy pomocy innego samochodu, przejechalam rowno 100km bez swiatel i klimatyzacji. Zgasilam motor poczym zastartowalam ponownie: bez problemu -wszystko wydawalo sie OK.
Potem autko stalo dwa dni i po tym czasie znowu nie chce "odpalic", co prawda nie jest calkiem zdechle, "pobrzekuje", ale silnik sie nie zawodzi. Moje pytania do Was:
1. Jak myslicie, warto zaryzykowac i jeszcze raz pojezdzic?
2. Czy przy doladowywaniu akumulatora trzeba go wymontowac z samochodu (moze to debilne pytanie, jesli tak, wybaczcie)?
3. Cos tam slyszlam o "odlaczeniu bieguna minus" przy ladowaniu aby uniknac iskrzenia, o co tu chodzi?
4. W jakim pomieszczeniu najlepiej ladowac; przy ladowaniu ulatnia sie ponoc wybuchowy gaz, mozna na balkonie?
5. Ewentualny brak cieczy w akumulatorze uzupelnic woda destylowana, czy czyms jeszcze?
6. Czy jesli ladowarka nie jest stabilizowana, akumulator mozna uszkodzic?
Z gory wielkie dzieki!
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
 |
leszekch73
leszek

Twój pojazd: renault mega
Od kiedy prawko: 1992
Dołączył: 27 Kwi 2008 Skąd: warmia
|
Wysłany: 2008-05-20, 13:38
|
|
|
| Jeżeli ten akumulator ma tyle lat co samochód to już mu nic nie pomoże,tylko wymiana na nowy.Do akumulatora dolewamy tylko wodę destylowaną. |
_________________ leszek |
|
|
|
 |
przemeq
bimmerholic


Twój pojazd: BMW e30 320i
Od kiedy prawko: 2001
Dołączył: 13 Mar 2007 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: grójec / wawa
|
Wysłany: 2008-05-20, 19:19
|
|
|
ad 1 masz niedoładowany aku
ad 2 nie trzeba
ad 3 tak powinno się odłączyć klemę minusową od samochodu i wyjąć kluczyki
ad 4 ładuj w garażu, nie musisz wyciągać z samochodu
ad 5 tylko woda destylowana, przed ładowaniem odkręcasz korki, sprawdzasz i ewentualnie uzupełniasz poziom właśnie wodą, przy ładowaniu zostaw koniecznie korki odkręcone!!
ad 6 uszkodzić zawsze można jak ma się szczęście
spróbuj naładować, jak będzie to samo to po prostu aku wyzionął ducha |
_________________ błogosławieni Ci którzy nie mając nic do powiedzenia nie próbują ubrać tego w słowa
szukam e30 320i lub e34 525i (m50)
 |
|
|
|
 |
Więcej szczegółów
|
Wystawiono 1 piw(a): Joanna Pohoreck |
 |
|
|