niems
Forum Samochodowe


Twój pojazd: C 220cdi Avg
Od kiedy prawko: 2000
Dołączył: 03 Gru 2006 Piwa: 33/158 Skąd: Warszawa
|
|
damnwamn

Twój pojazd: Tajemnica rz
Od kiedy prawko: 2003
Dołączył: 12 Mar 2008 Otrzymał 2 piw(a)
|
Wysłany: 2008-04-09, 16:56
|
|
|
Czuję się z lekka zmieszany, jeśli chodzi o skręcanie kierownicą, bo Piotr Wróblewski (http://www.forumsamochodowe.com/viewtopic.php?t=16279) w swojej szkole potępia krzyżowanie rąk oraz metody kręcenia jedną ręką zwanej "Jak się masz kochanie". Kręcenia jedną ręką osobiście odradzam (w Sumie Bublewicz powiedział, że musi być skóra, lub rękawice, bo normalna kierownica jest z plastiku). Jeżdżę w sumie nie tak długo, bo od 6 lat, ale dopiero niedawno zacząłem interesować się technikami prowadzenia auta. Powiem tylko, że przez 5 lat używałem z powodzeniem kręcenia jedną ręką. Robiłbym to dalej, ale zakończyłem z tym po pewnym incydencie - kręcenie jedną ręką zawsze wychodziło mi pięknie, nawet moja dziewczyna była zdumiona i mówiła "ale Ty kręcisz szybko", co wywoływało we mnie bardzo przyjemne uczucie, ale pewnego dnia, jadąc przez rondo (godzina ok 23:00, rondo mało uczęszczane i nikogo na nim nie było o tamtej porze), postanowiłem przyrajdować i prawie że przelecieć przez te rondo. Więc jechałem szybko, kręcąc jedną łapą oczywiście, a w pewnym momencie przy zjeździe musiałem odkręcić i skręcić w przeciwną stornę, aby zjechać. Wtedy jakoś auto się bujnęło.. no wiadomo.. jadę w lewo, duża szybkość, człowieka siła odśrodkowa odpycha w prawo, w pewniej chwili gwałtowna zmiana kierunku, autem bujnęło, mnie też w jednej strony fotela na druga i łapka mi się troszkę ślizgnęła.. powiem tak - cieszę się, że sie zmieściłem na zjeździe.
I choć tysiące razy kręciłem tą łapą i dziewczyna była pod wrażeniem, to mógłbym pięknie skasować auto na znaku przez te ślizgnięcie się ręki. Naprawdę polecam być ostrożny przy używaniu tej metody skrętu. Ja z nią skończyłem, stosuje się do szkoły Piotra Wróblewkiego (Oczywiście Bublewicz także nie poleca jej w cywilnym aucie, bo jest troszkę ryzykowna). |
|