|
czy warto kupic grand voyager limited |
| Autor |
Wiadomość |
franki
Rallyman


Twój pojazd: Dodge
Dołączył: 26 Maj 2007 Otrzymał 14 piw(a) Skąd: Czosnów
|
Wysłany: 2007-12-15, 17:50
|
|
|
| najgorsza jest elektronika, wnętrze i skrzynia biegów, wiem że te samochody technicznie nie zmieniły się od prawie 20 lat, więc mój pojazd ma te same podzespoły co nowy sprzęt, auta są piekielnie wygodne i pożerają kilometry (a raczej mile) ale są zawodne(z ciekawszych usterek padł mi czujnik od elektrycznej pompy hamulcowej, w ASO to kazali mi kupić całą pompe za 2k, kupiłem używany czujnik za 200zł i jeżdzę dalej) |
_________________ "Proste dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców"
Colin Mcrae
Colin ściga się teraz na niebiańskich Os-ach.
 |
|
|
|
 |
 |
Artur
Pozdrawiam :-)

Twój pojazd: Chrysler Voy
Dołączył: 12 Sty 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2008-01-11, 10:03
|
|
|
Witam. Jeżdże takim krótkim 3.3 benzyna automat. Jakbym go nie miał to byście mnie strasznie nastraszyli. Opisujecie same usterki, awarie, przestarzałe układy, padające skrzynie, marne wykończenie... Owszem - plastiki, ich spasowanie - sa wprawdzie kiepskie .. ale nie skrzypią. W ogóle albo ja mam szczęście albo Wy przesadzacie. Auto ma 10 lat, 150.000 km i ... jedyne naprawy to pompa wody (bo szumiało łożysko) - 150 zł i tasma pod kierownicą (nie przewodziła sterowania tempomatem, klaksonem i airbagiem) - 260 zł. Reszta to sprawy eksploatacyjne - filtry, oleje, płyny, klocki... pióra wycieraczek. Skrzynia chodzi super - podobno nie mam się jeszcze długo martwić (a serwisuje to autko u znanego fachowca od samochodów wyścigowych i rajdowych - więc chyba wie co robi i mówi ;-)). Wygoda, przestronność itd. Ekonomia (paliwo) jest tu słaba bo dużó pali.
Jestem szczęśliwy że nie mogę podzielić Waszych trosk i mam z tego autka caaaaały czas zadowolenie. A co do zawieszenia (badałem w ubiegłym tygodniu z ciekawości) - sprawność 86%.
Co do obszernych wypowiedzi jednego z powyższych kolegów .. to wiem że mozna kochac SUV-y, uważać VAN-y za wymarłe itd. MOzna uważać że Golf I to nadal najbardziej kultowe auto obok garbusa - ale co z tego ??? Każdy sądzi według swoich potrzeb lub upodobań albo poprostu możliwości. Mam francuza (od nowości), japończyka (od nowości) i tego smoka - i jakos tamtymi nie jeżdżę - bo tu mi wygodniej, milej i ... wolę to niż te małe puszki szorujące tyłkami po asfalcie (może poprostu jestem juz taaaki stary -36 lat- że VAN-y sa juz dla mnie a ścigacze już mnie nie rajcują - a tez miałem). Pozdrawiam. |
_________________ artur-osinski@tlen.pl |
|
|
|
 |
franki
Rallyman


Twój pojazd: Dodge
Dołączył: 26 Maj 2007 Otrzymał 14 piw(a) Skąd: Czosnów
|
Wysłany: 2008-01-11, 17:13
|
|
|
| chyba maż Arturze Fart gadałem z paroma właścicielami Chryslerów, Dodgeów czy Jeepów i bardzo wielu ludzi narzeka na skrzynie biegów, usterki w układzie elektronicznym też nie są rzadkością, ogólnie to auto jest piekielnie wygodne ale trzeba mieć fart żeby sie nie psuło. |
_________________ "Proste dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców"
Colin Mcrae
Colin ściga się teraz na niebiańskich Os-ach.
 |
|
|
|
 |
Smigol


Twój pojazd: HONDA
Dołączył: 09 Gru 2007 Piwa: 4/1 Skąd: RMI
|
Wysłany: 2008-01-12, 22:45
|
|
|
2prus jesteś BEST...swoje zdanie masz i to jest ważne,a w dodatku wiesz o czym mówisz...
Natomiast temat: Chrysler... uważam, że warto się zainteresowac egzemplarzem Voyager`a, ale po roku 2002... Wtedy go na prawdę ulepszono, udoskonalono i zdaje się, że silniki wymieniono na mercedesowskie... Ogromny, komfortowy, w miarę Ładny, przystępny cenowo i wyyyygodny samochód na dalekie podróże... |
_________________ Fortuna favet fortibus... |
|
|
|
 |
franki
Rallyman


Twój pojazd: Dodge
Dołączył: 26 Maj 2007 Otrzymał 14 piw(a) Skąd: Czosnów
|
Wysłany: 2008-01-13, 11:21
|
|
|
| Smigol napisał/a: | | zdaje się, że silniki wymieniono na mercedesowskie.. |
mylisz się jedynym mercedesowskim silnikiem jest 2,5TD, ale co do silników to nie mam żadnych zastrzeżeń, bo to bardzo dobre konstrukcje, dość stare ale dobre, z silnikem nigdy nie miałem problemów (oprócz małego przebicia na kablach WN, ale to jest pikuś) 3.3 V6 to naprawdę dobry silnik, ale skrzynia słaba, jeżeli chodzi o wytrzymałość. |
_________________ "Proste dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców"
Colin Mcrae
Colin ściga się teraz na niebiańskich Os-ach.
 |
|
|
|
 |
AutoElegance.pl


Twój pojazd: E 220 CDI
Dołączył: 07 Sty 2007 Otrzymał 4 piw(a) Skąd: Radom
|
Wysłany: 2008-01-13, 14:50
|
|
|
| A 2.7 CRD? |
_________________ AutoElegance... (prawie) wszystko czego potrzebuje Twój samochód. |
|
|
|
 |
Smigol


Twój pojazd: HONDA
Dołączył: 09 Gru 2007 Piwa: 4/1 Skąd: RMI
|
Wysłany: 2008-01-15, 19:39
|
|
|
| franki napisał/a: | | Smigol napisał/a: | | zdaje się, że silniki wymieniono na mercedesowskie.. |
mylisz się jedynym mercedesowskim silnikiem jest 2,5TD, ale co do silników to nie mam żadnych zastrzeżeń, bo to bardzo dobre konstrukcje, dość stare ale dobre, z silnikem nigdy nie miałem problemów (oprócz małego przebicia na kablach WN, ale to jest pikuś) 3.3 V6 to naprawdę dobry silnik, ale skrzynia słaba, jeżeli chodzi o wytrzymałość. |
Ja mówie o modelu po liftingu... |
_________________ Fortuna favet fortibus... |
| Ostatnio zmieniony przez Smigol 2008-01-15, 19:40, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
|
|