Zdaje mi się że gdzieś na Forum był już taki temat...
A tak konkretnie:
Radia najlepiej President: dobra jakość... Są drogie (Harry II nawet ponad 500 zł...) ale miałem z nimi dość dużo styczności i mogę powiedzieć że dobrze się spisują
Od biedy może być Uniden, jeśli zaś chodzi o radia Alan to podobno ostatnio straszna z nich tandeta...
Mimo wszystko zależy ile możesz na nie przeznaczyć
A antena... Zależy od tego jak może być długa (Głupio byłoby umieścić dwumetrową antenę na dachu np. Malucha... ) Solidne firmy: Sirio, President, Lemm...
W sumie konfiguracje firm i modeli radyjek oraz anten to temat rzeka...
Twój pojazd: Audi A4
Dołączył: 17 Kwi 2007 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-12-17, 22:03
Kup sobie radio Unidena 520 xl i antene Midland ml-145. wszytsko powinno sie zamknąc w 400zł Zastaw super sam takiego uzywam. antena bardzo dobrze ściąga. Radio sprawuje sie super.
_________________ Jak prowadzę to nie piję... - za dużo się rozlewa
Audi jest Bogiem
A4 Nałogiem
Audio zabawą
TDI podstawą
a koledzy jaka byscie polecali antenke do golfa bo radyjko planuje kupic unidena bo mam juz jedno takie i fajnie sciaga ale nie wiem ajaka antene kupic bo w scharanie mam presidenta 15 i wmiare dobrze sciaga ale golf jest mniejszy wiec moze nie wystarczyc
Witam
W zasadzie to czy wydasz na radio 250 czy 450 zł większych różnic nie zauważysz poza bajerami zamontowanymi np s-meter, PA, scam, RF.Gain itp. a jakość odbioru będzie mocno związana z autem jakie posiadasz tzn. to ile ono emituje zakłóceń. Jeśli chcesz mieć dobrej klasy i bardzo porządne radio to musisz wydać ok 1000zł np. President Herbert. Co do anteny to polecam Sirio lub President, a jak daleko polecisz to zależy od długości. Ja mam u siebie Sirio Carbonium 1m i Alana 100+ zastaw kosztował 400zł z montażem i jestem z niego bardzo zadowolony. Czytelny i zrozumiały odbiór ma w przedziale 5-7km a nadawanie to zależy jak mocno skręcone radio ma odbiorca ale zamknie się też w podanych wyżej granicach. Jeszcze wtrącę odnośnie 100+ ma bardzo delikatny mikrofon i po prostu trzeba troszeczkę delikatności w użytkowaniu
Patrryk [Usunięty]
Wysłany: 2008-03-11, 09:24
A czy tak wychwalany PRESIDENT jest faktycznie tak dobry
Ostatnio zmieniony przez Patrryk 2008-04-02, 15:36, w całości zmieniany 1 raz
A czy tak wychwalany PRESIDENT jest faktycznie tak dobry ??
Powiem Ci tak:
Ja mam w osobówce Alana 100+, w busie Alana 48+, brat Presidenta Johnny II kolega pierwszy Harrego II, kolega drugi dokładnie takie cudo jak w tym poście http://forumsamochodowe.com/viewtopic.php?t=15154
I gdy porównywałem pracę tych cudeniek nie zauważyłem jakiejkolwiek różnicy w odbiorze jak i nadawaniu poza drobnymi szczegółami typu wielkość, dodatkowe funkcje no i oczywiście cena.
Jeśli Twój szef ma ochotę wydać trochę więcej kasy to polecam Presidenta Herberta, miałem kiedyś przyjemność słuchać odbioru z tego radyjka i powiem, że ono praktycznie nie szumi, po prostu wyższa półka.