Twój pojazd: ford orion 1,8d | mitsubishi carisma
Od kiedy prawko: 2008 Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sty 2008 Skąd: Skalmierzyce ;D
Wysłany: 2008-05-01, 21:12
chwalic sie głupota brata ... to mzoe ja tez cos powiem o swoim jechał wv pasatem kombi wylecial na zakrecie przy 120 cudem uniknoł czołowki z drzewem udało mu sie poszły tylko 2 alusy ..... nastepnego dnia idiota wyjechał z drogi podporzadkowanej i koles mu w błotnik walnoł no i tak ze poszła rama .... kolejnego dnia pojechalismy po czesci opel vectra i debil na parkingu nie wyrobił i przytar i wgniutł cały bok ..... a tak na koniec jak odebrał prawko okolo 2 lat temu cofajac na podwurzu walnoł w schody ale wtedy tylko listwa boczna sie oderwała
Twój pojazd: Ford Sierra 2.0 :D Pomógł: 3 razy Dołączył: 25 Sty 2008
Wysłany: 2008-05-01, 21:26
jaką głupotą? jechał 60 na godzinę... na tej drodze było już kilka wypadków ( Miedźna na trasie Pszczyna). jaką głupotą? on serio jest spokojnym kierowcą, a po tym wypadku boi się na autostradzie 100 przekraczać
_________________ bmw e36 1st project [][][][][][][][][][]
Twój pojazd: ford orion 1,8d | mitsubishi carisma
Od kiedy prawko: 2008 Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sty 2008 Skąd: Skalmierzyce ;D
Wysłany: 2008-05-02, 10:09
nie chce mi ise w to wierzyc ... chyba ze nie mial prawie wcale powietrza w kole i przy 60 nie skasował by auta jedynie by je uszkodził nawet i walac bokiem czy czołowo wdrzewo (chyba ze to był maluch)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach