Przesunięty przez: niems 2007-11-27, 18:31 |
Kupić nowy czy używany samochód? |
| Autor |
Wiadomość |
rafałVW

Twój pojazd: vw
Dołączył: 29 Kwi 2008
|
Wysłany: 2008-04-29, 22:17
|
|
|
ja to tylko uzywke
do 300tys tylko uzywke |
|
|
|
 |
 |
Ruse3ek
YAMAHA NEOS


Twój pojazd: NEOS '94
Od kiedy prawko: 2013
Dołączył: 16 Lut 2008 Piwa: 30/11 Skąd: Z komputera :P
|
Wysłany: 2008-04-29, 22:53
|
|
|
Moim zdaniem jak byś miał kupić jakiegoś nowego Tata Nano to ja bym wolał kupiś jakąś uzywke. |
_________________ Kocham swojego
kochanego skuterka.
YAMAHA to naprawde Coś !
Jak się w tym nie zakochać jezeli
jedziesz 70 km/h bez kasku Jestem YAMAHOWCEM i bardzo się ciesze ! |
|
|
|
 |
krzysiu_l

Twój pojazd: mercedes
Dołączył: 30 Kwi 2008
|
Wysłany: 2008-05-10, 21:45
|
|
|
Faktycznie jest to dylemat czy kupić nowy czy używany samochód. |
|
|
|
 |
Baskala

Twój pojazd: Opel Astra I
Dołączył: 14 Maj 2008
|
Wysłany: 2008-05-15, 13:48
|
|
|
| Gdybym miala kase kupilabym nowy- a ze nie mam za wiele to zostaje przy uzywanych. Proste:) |
|
|
|
 |
Bond

Twój pojazd: allroad;ocRS
Dołączył: 01 Maj 2008 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: 2008-06-06, 10:37
|
|
|
Sprawa sprowadza się do zasobności portfela - ktoś ma pieniądze na nowy - kupuje nowy, ktoś chce mieć lepszej klasy ale nie stać go na odpowiedni nowy - kupuje używany.
Pamiętać trzeba, że czasem opłaca się kupić nowy samochód - szczególnie w dzisiejszej epoce nowych diesli - i "super" jakości olei napędowych na polskich stacjach - na gwarancji wymienią nam silnik, gdy coś padnie, a co gdy trzeba coś naprawić, a naprawa kosztuje 20tyś zł, a kupiliśmy auto używane, zapożyczając się, tylko po to, żeby poszpanować na wiosce i przed sąsiadami?
Rozważyć dlatego trzeba wszystkie aspekty - stać nas na wyższej klasy auto - to powinno być nas stać na jego utrzymanie. |
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest
tylu idiotów." -- Stanisław Lem |
|
|
|
 |
baaaaaaas

Twój pojazd: audi
Dołączył: 25 Cze 2008 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: 2008-06-25, 11:37
|
|
|
| uzywany ale nie stary...auta strasznie traca na wartosci po kilku latach |
|
|
|
 |
B_RABBiT

Twój pojazd: XsaraPicasso
Dołączył: 26 Cze 2008 Postawił 1 piw(a) Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2008-06-26, 23:05
|
|
|
Ja stawiam na kilkumiesieczne max. 3 letnie auto, krajowe, pewne. Nowe to obecnie na mysl przychodzi mi Kia Ceed z dislem, auto. klima, elekryka za 63 tys. zl (jak dobrze pamietam) Ogolnie samochod kilko-kilkunasto miesieczny to tak naprawde samochod prawie nowy |
|
|
|
 |
lukas93

Twój pojazd: w210,211,n16
Dołączył: 26 Cze 2008
|
Wysłany: 2008-06-29, 14:47
|
|
|
Lepiej w tej samej cenie kupić zadbany dobry niż nowy .ówniany.
Octavia 2.0 TDI(w środku szmaciany i manualna skrzynia)-kolega za nową dał 90k. Używany W211 E320 CDI o przebiegu do 100 tys. km. aktualnie kosztuje tyle samo(ze skórą i wiadomo automatem). Ja takiego mam tylko że kupiłem 2 lata temu,miał przejechane prawie 100000km.
Działa idealnie. W podobnej cenie są również BMW 5, czy Audi A6. Wg mnie to najlepszy wybór do 100tyś zł.Ale zawsze znajdzie się głupszy któremu kasa się przelewa dzięki niemu inni zaoszczędzą. |
|
|
|
 |
Shen


Twój pojazd: Nie mam :(
Od kiedy prawko: 2010
Dołączył: 05 Lip 2008 Skąd: C:\
|
Wysłany: 2008-07-05, 20:41
|
|
|
Moim zdaniem to zależy tylko i wyłącznie od naszego portfela no i gustu (o guście się nie rozmawia )... Jeśli nas stać to wiadomo ze chyba lepiej mieć nowiutkie auto z gwarancja, które odbierasz, bez obaw ze coś będzie popsute, z salonu. A jeżeli jesteśmy trochę biedniejsi to lepiej wypatrzeć i kupić sobie używany samochód. Nawet kiedy będzie miało ono niewielką usterkę to i tak powinno taniej wyjść niż za nówkę =) To tylko moje zdanie Jeszcze się na samochodach dobrze nie znam i nawet prawka nie mam ale cóż... Kiedyś zrobię ^^
Osobiście kiedy już będę pełnoletni i z prawkiem to kupię używane auto, bo zbyt bogaty to nie jestem Rodzice też nie |
|
|
|
 |
fleetsupport
fleetsupport.pl

Twój pojazd: honda civic
Od kiedy prawko: 2004
Dołączył: 20 Lip 2008 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2008-07-20, 17:16
|
|
|
| siema jestem za kupnem nowego po pierwsze gwarancja, nie ma takiego uzywanego auta ktorego kupno sprawi wieksza frajde niz nowego, a pozatym w dzisiejszych czsach idzie sobie wynegocjowac duzo wiecej w salonie niz kupujac samochod uzywany od kogos |
|
|
|
 |
kamiet

Twój pojazd: Fiat Siena 1
Dołączył: 19 Lut 2008
|
Wysłany: 2008-09-03, 20:48
|
|
|
A ja uważam, że wszystko zależy od tego do czego ma służyć i jak ma być wykorzystywany samochód. Czy do użytku własnego, czy też do pracy. Osobiście jestem za nowym z salonu, ale pod warunkiem długotrwałego użytkowania. Wtedy nie ma problemu spadku wartości. A w ogóle, to przecież teraz samochód to nie lokata kapitału.
Miałem kilka i wszystkie prosto z salonu. Jeden używany 4 lata, drugi 7, a trzeci już 11. Ale ni gdy nie traktowałem ich jako lokaty,tylko narzędzia do pracy lub do własnych potrzeb. |
|
|
|
 |
MorgothV8
BiXenon D2S 4300K


Twój pojazd: A8 D2 4,2 qT
Od kiedy prawko: 2000
Dołączył: 18 Cze 2007 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: 2008-09-04, 08:35
|
|
|
4,7,11
Czyli ostatni kupiłeś w 1997 - to jeszcze były wtedy dobre samochody do kupienia, ale jak TERAZ spróbujesz kupić to dopiero pożałujesz
moja propozycja, zamiast teraz coś kupować włoż w porządne naprawy/profilaktyki/dopieszczenia aktualnego samochodu sporo kasy a będzie Ci jeszcze dłuuuugo służył |
_________________ BiXenon D2S OSRAM4300K powered by Heveliusz |
|
|
|
 |
laczpa

Twój pojazd: Lada 110
Dołączył: 05 Paź 2007
|
Wysłany: 2008-09-15, 10:26 Nowy czy przechodzony
|
|
|
Uważam ,że kupno samochodu to decyzja osobista .Samochód używany może nabyć osoba znająca kulisy techniki samochodowej przynajmniej na poziomie średnim,pozostałym radzę kupić nowy i liczyć tylko na dobre i sprawdzone serwisy.
pozdrawiam laczpa |
|
|
|
 |
Izzy_ Raider


Twój pojazd: omega
Dołączył: 29 Lut 2008 Piwa: 1/3
|
Wysłany: 2008-09-25, 14:07
|
|
|
przydała by się ankieta, bo po przeczytaniu całości nie wiem czy więcej było na nowe czy na używane
jak bym miał kasy jak lodu kupowałbym co 3 lata nówkę z salonu z najlepszym wyposażeniem i miał bym dylematy nowy stary gdzieś...
a skoro nie mam to wolę kupić używany, w dobrym stanie, w wysokim wyposażeniu niż za tę samą kwotę nowy z salonu ale mały "bez wyposażenia" który zanim spłacę ostatnią ratę będzie wart tysiąc złotych |
_________________ http://pl.youtube.com/watch?v=fZmIWqh8e6M |
|
|
|
 |
|
|