Twój pojazd: BMW E36 2.0 TDI
Od kiedy prawko: 2011 Pomógł: 8 razy Dołączył: 27 Gru 2007 Skąd: Lądek-Zdrój
Wysłany: 2008-03-21, 18:55 Pytanie
w imieniu mojego kumpla ktory zdaje na prawko chce sie spytac czy gdy sie zatrzymujemy do zera z np. czwartego biegu to mozemy wrzucic od razu jedynke czy trzeba trojke dwojke idopiero jedynke???
_________________ .....to ciężka historia koluniu z falistej tektury przyjacielu mojej zdechłej pszczoły.....
Twój pojazd: BMW e30 325i
Od kiedy prawko: 2003 Pomógł: 12 razy Dołączył: 03 Gru 2007 Skąd: WRC
Wysłany: 2008-03-22, 15:37
stanik93 napisał/a:
w imieniu mojego kumpla ktory zdaje na prawko chce sie spytac czy gdy sie zatrzymujemy do zera z np. czwartego biegu to mozemy wrzucic od razu jedynke czy trzeba trojke dwojke idopiero jedynke???
Och dzieci. Ale pytania
Może niedługo ktoś się zapyta czy należy ozywać hamulca podczas hamowania.
To instruktor od nauki jazdy mu tego nie powiedział ??
Twój pojazd: Tajemnica rządowa :)
Od kiedy prawko: 2003 Pomógł: 3 razy Dołączył: 12 Mar 2008
Wysłany: 2008-03-23, 12:54 Re: Pytanie
stanik93 napisał/a:
w imieniu mojego kumpla ktory zdaje na prawko chce sie spytac czy gdy sie zatrzymujemy do zera z np. czwartego biegu to mozemy wrzucic od razu jedynke czy trzeba trojke dwojke idopiero jedynke???
Jeśli chodzi o hamowanie, to polecam po prostu wcisnąć hamulec (nieważne na jakim biegu), a gdy obroty zejdą do np. 1000, to wtedy włączyć luz i ostatnie kilka metrów hamować na luzie.
Choć lepiej by było po kolei redukować biegi (jednak tak robią raczej kierowcy-rajdowcy).
Poza tym jeśli jedziesz na 4rtym biegu, to będzie to prędkość minimum 40-50 km/h, a przy takiej prędkości nie wejdzie Ci pierwszy bieg. Więc po prostu najlepiej będzie nie zmieniać w ogóle biegów, tylko hamować na takim biegu, na jakim się jedzie.
Twój pojazd: Sierra 2.0 DOHC Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Kwi 2008
Wysłany: 2008-04-26, 13:53
taaaaak??? a to nie wiecie jak działą taka redukcja???;P
tak ostra redukcja jest uzywana jako technika wchodzenia w poślizg
dla tego najpierw trzeba zredukowac prędkość, na wyższych biegach można spokojnie jeździć troszkę wolniej, więcbez stresu zwalniamy operując/sterując gaz-hamulec, sprzęgło wciskamy, kiedy jesteśmy juz naprawdę na niziutkich obrotach-ale tutaj, jesli podczas redukcji prędkości, będziemy musieli pokonac jeszcze jakis dłuższy dystans, robić manewry, wchodzić w zakręt, to proponuję, przy odpowiedniej proporcji rpm do prędkośćzredukować delikatnie na trójkę,a potem na dwójkę-podczas pierwszych jazd i styczności z samochodem, Twój kolegow ogóle nie może kombinować na temat szybszej redukcji-bo zaraz zacznie na temat przejechania na czerwonym, nie zważania na staruszki, i bog wie co jeszcze-a to przeciez nie "Death Race 2000", nie dostaje się punktów zaprzejeżdżanie staruszek
Jeśli kumpel chce zdać prawko musi "założyć krawat" i przestać szpanować, bo po pierwsze nie dostanie prawka (cos o tym wiem, o brawurze przy zdawaniu-jest to uważane jako najbardziej karygodny błąd...), a po drugie to jest za wcześnie!!! Nad brawura mozna się zastanawiac, dopiero jak się jest doświadczonym kierowcą (jakies liczmy 8 000-10 000km przejechanych;)) i miało sie stycznośc z torami, placami manewrowymi do ćwiczenia technik sportowej jazdy oraz jak sie poznało sporo tajników mechaniki pojazdowej...
Twój pojazd: Tajemnica rządowa :)
Od kiedy prawko: 2003 Pomógł: 3 razy Dołączył: 12 Mar 2008
Wysłany: 2008-05-09, 23:14
tomxx napisał/a:
A tak poza tym spróbuj wlożyć jednykę mając samochód jadący na dwójce - życzę nowej skrzynki;]
Eno.. ja tak często robię.. jadę na dwójce.. zwalniam.. i gdy np. wjeżdżam w wąską bramę, która dodatkowo usytuowana jest na górce, to się nie zatrzymuje, tylko wrzucam 1dynkę i jazda. ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach